Instytut Bodyfulness

Opinie

Bodyfulness jest metodą z którą spotkałam się około dwa lata temu. Mimo mojego bogatego doświadczenia z przeróżnymi formami ruchu, począwszy od sportu wyczynowego poprzez zajęcia rekreacyjne i też rozwojowe( jak np. 5 Rytmów), byłam pozytywnie zaskoczona zupełnie nowatorskim i innowacyjnym podejściem do człowieka…

Metoda ta zasługuje na szczególne uznanie, gdyż łączy ze sobą wiele aspektów, które wpływają finalnie na dobrostan fizyczny jak i psychiczny osoby praktykującej ją. Dla mnie szczególnie innowacyjnym aspektem jest jej wielowymiarowość oraz uniwersalność. Każda osoba bez względu na stopień sprawności czy zaawansowania odczuje wiele korzyści. Oprócz poprawy sprawności niewątpliwym atutem jest też poprawa samopoczucia, gdyż praktyka Bodyfulnes wpływa również na emocje. Na szczególne wyróżnienie zasługuje również fakt, że można jej doświadczać na zajęciach grupowych, indywidualnych ale tez w domu. Nie wymaga użycia skomplikowanych narzędzi czy tez przyborów. Pozwala korzystać także osobom, które mają ograniczenia w koordynacji ciała lub niepełnosprawność kończyn/niedowłady – zatem odbiorcami mogą być tez osoby które zwykle narażone są na wykluczenia społeczne. Jestem cały czas pod wrażeniem tej metody, regularne zajęcia online z pewnością przyczynią się do uszczęśliwienia i usprawnienia wielu osób.

- Magdalena Wawrzyniak, trener SportMedytacji.

Miałam przyjemność kilka razy uczestniczyć w warsztatach BODYFULNESS, prowadzonych przez Iwonę Łaźniewską. Jako instruktorka fitness z wieloletnim doświadczeniem, a obecnie nauczycielka jogi akademickiej, interesuję się różnymi metodami pracy z ciałem. Z doświadczenia wiem, jak nasz stan psychiczny wpływa na kondycję naszego ciała, jak emocje odciskają ślady w ciele, wpływają na jego postawę, ale także na stan narządów i ich funkcje, a także funkcje całych układów. Z drugiej strony dysfunkcje w ciele, nawet nieznaczne, potrafią przełożyć się na nasze samopoczucie i generować trudne emocje. Dziś właściwie już chyba nikt nie pyta, czy jedno wpływa na drugie, tylko jak…

Metoda Iwony integruje i stosunkowo niewielkim nakładem sił pozwala zrównoważyć, pogodzić ciało z umysłem i wpływać na nasz szeroko pojmowany dobrostan. Największą jej zaletą jest, z mojego punktu widzenia, bezpieczeństwo. Na zajęciach łagodnego ruchu nie można nabawić się kontuzji. Ciało wykonuje bezpieczną pracę, w niewielkim zakresie ruchu, wszystko z niezwykłą uważnością i skupieniem tylko na tym, co w danej chwili się dzieje. Wykonywane ruchy są nieznaczne, wykonujemy je z zamkniętymi oczami, co skutecznie odcina nas od wielu bodźców zewnętrznych, na których nadmiar wszędzie jesteśmy narażeni. Na żadnych zajęciach ruchowych nie doświadczyłam takiego poszanowania dla potrzeb ciała. Okazuje się, że jeżeli damy się poprowadzić ciału, to ono wie gdzie iść i coś, co wydawało się niemożliwym do wykonania z jakiegoś powodu, jest wykonalne. Przez łagodne eksplorowanie nieporuszanych dotąd struktur, dochodzimy do nieznanych, głębszych warstw w ciele i paradoksalnie możemy więcej, choć teoretycznie zrobiliśmy mniej. W moim przypadku tak było, że np. problematyczny dotychczas skręt, stał się możliwy do wykonania. Po tych zajęciach nabywamy też pewności, co do możliwości naszego ciała, umiemy usłyszeć i zastosować się do ostrzeżeń, jakie ciało nam wysyła. Czuć i respektować ograniczenia. Zachwycające w tej metodzie jest to, że nie ma potrzeby robienia ćwiczeń “szybciej, wyżej, dalej”, a mimo to czujesz zmęczenie i czujesz efekty. Czujesz, że Twój mózg, twój układ nerwowy pracuje dla ciebie. Kiedy wstaję z maty i zaczynam poruszać się w codzienności, to moje ruchy są miękkie i swobodne, poruszam się z gracją i czuję się dobrze w swoim ciele.

Z racji wykonywanego zawodu moje ciało narażone jest na przeciążenia. Przez dłuższy czas zmagałam się z bólem mięśnia czworobocznego lędźwi. Rozciąganie, rolowanie pomagało funkcjonować, ale dopiero po warsztatach wszystko w ciele się ułożyło i ból nie powraca.

Ćwiczenia są przyjemne, pozwalają się zrelaksować, a czasem odpłynąć w sen, gdy nasz układ nerwowy czuje się przeciążony.
Z chęcią skorzystałabym z możliwości ćwiczeń w domu, bo aby ćwiczyć potrzebujemy spokojnego miejsca, trochę przestrzeni i głosu, który opisze nam ruch i nas poprowadzi. Wspaniale byłoby mieć możliwość odsłuchania takiej lekcji w warunkach domowych, o dogodnej dla siebie porze. Zwłaszcza, że jak wspomniałam, ćwiczenia są bezpieczne, tego nie można zrobić źle, jeśli tylko przyjmiemy, że ciało wyznacza granice, a nie nasza głowa (ambicje, przyzwyczajenia itp.). Nawet osoby, ze znacznymi ograniczeniami, mogą wykonywać ćwiczenia, a to czego fizycznie nie są w stanie zrobić, mogą sobie wyobrazić i to też działa.

Tak bardzo spodobało mi się podejście Iwony, że na jodze, zachęcam swoich uczniów, by robili mniej, zamykali oczy i więcej czuli. Nigdy nie byłam zwolenniczką siłowych rozwiązań w sporcie, ale lekcje bodyfulness, ugruntowały jeszcze moje przekonanie, że dialog z ciałem, zaufanie i szacunek do niego, może przynieść wymierne efekty.

- Agnieszka Jaruszewicz, mgr pedagogiki, nauczyciel jogi akademickiej i viniasa power jogi, instruktor fitness.

Opinia o innowacyjności zajęć ruchowych Bodyfulness

Fizjologiczne możliwości naszego układu nerwowego wyraźnie pokazują, że nauka nowych wzorców ruchowych jest możliwa przez całe życie (a nie jak wcześniej sądzono tylko w wieku niemowlęcym i wczesnodziecięcym). Dzieje się to dzięki, szeroko już poznanemu, zjawisku plastyczności neuronalnej. Wraz z wiekiem jednak, organizm korzysta głównie z dobrze mu znanych, starych wzorców ruchowych, nawet, jeśli są już nieefektywne. W świetle osiągnięć nauk w zakresie fizjoterapii, antropomechaniki i patofizjologii zaburzeń aparatu ruchu, istotne stają się narzędzia wykorzystujące tę naturalną zdolność układu nerwowego do wytwarzania nowych połączeń nerwowych i łuków odruchowych, na których bazują wszystkie wzorce ruchowe…
Zajęcia ruchowe Bodyfulness z powodzeniem wykorzystują tę zdolność. Opierają się bowiem o świadomą pracę z ciałem. Podczas pojedynczych lekcji ruchowych, uczestnicy wykonują specyficzne sekwencje ruchowe, kierując się jedynie słownym prowadzeniem instruktora-terapeuty. Co bardzo istotne, poszczególne ruchy wykonywane są w komfortowym, bezbolesnym i bezpiecznym zakresie, bez przeciążeń stawowo-mięśniowych, a jeśli ćwiczący nie jest w stanie ich wykonać, pracuje poprzez wizualizację danej sekwencji ruchowej. Dzięki takiemu podejściu, ćwiczenia mogą być wykonywane zarówno przez osoby w pełni sprawne, jak i osoby z ograniczeniami ruchowymi (np. dysfunkcje narządu ruchu, bóle stawowe i mięśniowe, zmiany zwyrodnieniowe w obrębie stawów itp.). U osób sprawnych, zajęcia Bodyfulness podnoszą świadomość ciała w odniesieniu do możliwości ruchowych, napięcia mięśniowego, precyzji ruchów, zakresu ruchu w poszczególnych stawach, czucia kinestetycznego i szeroko pojętej propriocepcji. Z kolei, u osób z ograniczeniami ruchowymi, praca w bezpiecznym zakresie umożliwia zmniejszenie napięcia mięśniowego, ograniczającego ruch, a co za tym idzie również zmniejszenie dolegliwości bólowych. Ponadto, dzięki wykorzystaniu zjawiska plastyczności neuronalnej, możliwe jest wypracowanie nowych, bezpiecznych wzorców ruchowych. W związku z powyższym, uważam, że ćwiczenia w oparciu o terapię Bodyfulness, są uniwersalnym i wyjątkowym narzędziem pracy z ciałem. Mogą stanowić zarówno podstawę do zwiększania sprawności ruchowej u osób zdrowych, jak i narzędzie terapeutyczne w szeroko pojętej rehabilitacji ruchowej. Znajomość fizjologii i patofizjologii człowieka oraz diagnostyki funkcjonalnej i podstaw fizjoterapii, a także różnych, poza Bodyfulness, form ruchu, w których uczestniczyłam prywatnie (12-letnia praktyka joga wg Iyengara, pilates, różne formy zajęć fitness) pozwalają mi jednoznacznie i bez wszelkich wątpliwości stwierdzić, że Bodyfulness jest narzędziem innowacyjnym w skali kraju i niezwykle uniwersalnym.

- dr Agnieszka Oponowicz, adiunkt w Katedrze Fizjologii i Patofizjologii Człowieka, Wydział Lekarski, Collegium Medicum, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Opinia w sprawie zajęć terapeutycznych BODYFULNESS

Są to ćwiczenia inne niż wszystkie – zamiast przeciążeń i tresury – uważność, delikatność i podążanie za możliwościami i potrzebami ciała, w tempie dostosowanym do własnych potrzeb. Pełna koncentracja na potrzebach własnych zamiast zunifikowanego np. treningu siłowego pozwala na dopasowaniu zakresu ćwiczeń „na miarę” dla każdego z uczestników zajęć. Ćwiczący uczą się szacunku i granic swojego ciała, co z pewnością zaowocuje większą znajomością własnego ciała, mniejszą ilością kontuzji, relaksem i odprężeniem.

- mgr Anna Góralska, psychoterapeutka

Poszukując drogi do siebie zawsze bardziej stawiałam na duchowość, pracę umysłu i równowagę emocjonalną zaś ciało uczyłam posłuszeństwa, dyscypliny i bezwarunkowej służebności. Czułam sygnały, które mi wysyłało, ale nie reagowałam na nie albo je pomniejszałam systematycznie, aż zaczęło krzyczeć i powiedziało STOP. Pojawiły się bóle, słaba koordynacja, zerwane więzadła w kolanie i dalej jak po sznurku…

Standardowa rehabilitacja dbała o kolano i sąsiadujące mięśnie, stawy lecz konsekwencje tej sytuacji odczuło całe ciało wraz z psychiką. Dopiero zajęcia Bodyfulness nauczyły mnie uważności na potrzeby ciała, jego napięcia, bóle czy nawet zaciśnięte traumy. Pokazały mi, że ciało jest bezkresnym żródłem informacji o mnie samej. Nauczyły, jak wyjść z nawykowych schematów ruchowych i ciągłego przekraczania siebie. Poznałam ruchy i pozycje, które pozwalają będąc w komforcie odciążyć wszelkie najgłębsze nawet napięcia a równocześnie zwiększyć zakresy ruchomości mięśni, stawów czy więzadeł w oparciu o biomechanikę. To wszystko usprawnia odczuwalnie krążenie płynów w ciele, krwi, limfy, płynów mózgowo-rdzeniowych, dotleniając tkanki i zdejmując obrzęki z ciała. Technika Bodyfulness przywraca naturalny oddech, który przy współpracy wszystkich struktur oddechowych, czyniąc go bezwysiłkowym i życiodajnym fundamentem codzienności. Ponadto terapia czyni zwrot w naszej świadomości o tym, jakim cudem jest ludzkie ciało i jak bardzo potrzebne jest nasze systematyczne i mądre jego wsparcie, by mogło nam służyć w pełnej kondycji na długie lata życia w lekkości i komforcie. Efekty przychodzą naprawdę ekpresowo a po dłuższym czasie mają trwały charakter. Ciało i głowa współpracują, emocje i sen osiągają wysoki poziom odprężenia a życie przechodzi w tryb slow&flow. Jest to jedyna znana mi metoda, która poprzez głęboką pracę z ciałem, jego fizycznym aspektem, prowadzi wprost do uzdrowienia przestrzeni psychicznej, dając głębokie odprężenie poprawia wzrost akceptacji siebie, witalność po uwolnienie traum. Czyni to z niej niezwykle innowacyjne w skali kraju narzędzie terapeutyczne. W zaopiekowanych warunkach Prowadząca swoim głosem i profesjonalnym przygotowaniem jest w stanie wyprowadzić każdą osobę ze wszelkich dysfunkcji i ograniczeń, dlatego rozszerzenie tej metody do przestrzeni on-line jest bezcenne dla osób, które nie mają dostępu do zajęć zorganizowanych lub z różnych powodów nie czują się dobrze w grupie.

- Anna Konieczna-Łojek, mgr Pedagogiki Ogólnej UWM Olsztyn, mgr Politologii i Nauk Społecznych sp. filozofia UWM Olsztyn

Bodyfulness - Świadomość Ciała Poprzez Uważny Ruch

Ostatnio dużym zainteresowaniem cieszą się strategie uczenia się motorycznego i zarządzania emocjami. Poszukuje się metod, środków, spowalniających procesy starzenia się, wspomagających łagodne przejście z okresu dojrzałości do starości.

 Coraz częściej spotykane jest stwierdzenie, że starość to stan umysłu a osoby aktywne ruchowo, świadome własnego ciała znacznie opóźniają ten niechciany okres w życiu człowieka. Wraz ze zwiększającą się świadomością i naturalną potrzebą ruchu zahamowaną przez silny wpływ postępu cywilizacyjnego, ludzie starsi podejmują spontaniczną aktywność ruchową, niejednokrotnie powodującą zmianę trybu życia. Obecnie nikogo nie dziwi osoba mająca 55 – 70 lat, która przebiega maraton, pokonuje triatlon, bądź zdobywa ośmiotysięcznik. Zaobserwowano, że osoba po 55 roku życia wolniej regeneruje się po dużym wysiłku fizycznym niż osoba młoda (Martin 2015). Osoby starsze doświadczają większego rozpadu mięśni szkieletowych, mięśnia sercowego, bardziej nienormalnych wartości laboratoryjnych, które dłużej trwają, zanim wartości powrócą do normy (Martin 2015). Osoby starzejące się nie mające kontaktu ze stałą aktywnością ruchową, w kontekście zdrowotnym, posiadają istotnie niższe wartości motoryczne, percepcyjne i decyzyjne, a te są bezpośrednio powiązane z aktywnością mózgu w obszarach korowych części czołowej, ciemieniowej i czuciowo-ruchowej (Voelcker-Rehage i wsp. 2011). Duża część urazów u osób starszych wynika z obniżonej zdolności równowagi i czasu reakcji a więc zdolności u podstaw których leżą predyspozycje neuro-sensoryczne (Raczek 2011). Spekuluje się, że zwiększona stymulacja układu przedsionkowego podczas ruchu własnego może być istotnym mediatorem między ćwiczeniami fizycznymi a funkcjonowaniem poznawczym (Smith i wsp. 2010). Zdolność zachowania czy powrócenia do stanu równowagi wiąże się ze zwiększoną objętością hipokampu, zwojów podstawy oraz obszarów mózgu czołowego i ciemieniowego (Hüfner i wsp. 2011; Niemann i wsp. 2014; Taubert i wsp. 2010; Rogge i wsp. 2017).

Wysoki poziom procesów neuro-sensorycznych jest wartościowy również dla sportowców, chociaż na zupełnie innej płaszczyźnie niż u osób starszych. W sporcie kwalifikowanym sprawny układ nerwowy pozwala szybciej podjąć najlepszą decyzję spośród wielu możliwości. Umożliwia rekrutację większej liczby jednostek motorycznych a tym samym wykonania szybszego biegu, dalszego skoku czy rzutu, podniesienia większego ciężaru czy wykonania precyzyjnego pivotu w jeździe figurowej na łyżwach. W rehabilitacji i fizjoterapii poszukuje się sposobów prewencji przed kontuzjami a w szczególności zwiększenia zdolności czucia głębokiego, proprioceptywnego. Dodatkowym elementem neuro-sensorycznycm różnicującym zawodowca od amatora, jest tzw. doświadczenie boiskowe. Jest to nic innego jak umiejętność wyboru, w najszybszy sposób jak najlepszej reakcji na zaistniały schemat ruchowy, połączony z jak najmniejszą podażą energetyczną. Zawodnicy elitarni, potrafią w szybki sposób aktywować wyłącznie te mięśnie, które są niezbędne do wykonania skutecznego ruchu oraz dezaktywować te, które w danej czynności nie pomagają a nawet i przeszkadzają. Mając na uwadze sprintera biegnącego na dystansie 100m, taki zawodnik musi być w stanie w odpowiednim czasie napinać i rozluźniać antagonistyczne mięśnie ud. Naprzemienne działanie skurcz-rozkurcz mięśnia czworogłowego do grupy mięśni kulszowo-goleniowych pozwala efektywnie prostować i zginać staw kolanowy zachowując odpowiednią długość kroku biegowego przy minimalnych stratach energetycznych związanych ze skurczem mięśnia. Wyobraźmy sobie, że zawodnik próbuje wyprostować staw kolanowy przy jednoczesnym napięciu grupy kulszowo-goleniowej. Prostownik stawu kolanowego oprócz siły związanej jedynie z wyprostem musi dodatkowo przeciwdziałać zginaczom produkując dodatkową siłę. Powoduje to skrócenie kroku biegowego, większą ilość kroków do wykonania, większy koszt energetyczny który na dystansie 100m może być za duży aby zawodnik w dobiegł do mety bez utraty prędkości biegu. Taka sytuacja może wystąpić u amatorów nie mających odpowiednich dróg przewodzenia nerwowego, a chcąc wyprostować staw kolanowy aktywują pozostałe, sąsiadujące mięśnie zwiększając koszt energetyczny i zmniejszając efektywność działania. Natomiast u zawodowców może być to spowodowane stresem przed ważnym występem (np.; IO). Nieumiejętność radzenia sobie z emocjami powoduje, że coraz więcej sportowców decyduje się na współpracę z psychologiem czy trenerem mentalnym.

Kluby sportowe, zawodnicy którzy nie posiadają środków na współpracę ze specjalistą, szukają zastępczych metod pracy, aby osiągnąć mistrzostwo w danej dyscyplinie sportowej, bądź jak w przypadku osób starszych cieszyć się pełnią zdrowia i opóźnić procesy starzenia się. Takimi alternatywami są chociażby treningi mindfulness, treningi autogenne czy metody motorycznego uczenia się.

Charley i wsp. (2019) wskazują metodę Feldenkraisa jako metodę poprawiającą w unikalny sposób jakość ruchu, przyspieszającą rehabilitację po kontuzjach. Fonow i wsp. (2017) podkreślają pozytywny wpływ metody Feldenkraisa na poprawę jakości poruszania się ale również radzenia sobie ze stresem oraz zmniejszenie doświadczanego poziomu stresu. Spotykane są także doniesienia traktujące o podniesieniu świadomości interpersonalnej jak i umiejętności przywódczych takich jak komunikacja czy empatia (Brendel i Bennett 2016; Miller 2009; Kellett, Humphrey, Sleeth 2009).

Proponowana w projekcie metoda Bodyfulness wzorowana jest na metodzie Feldenkraisa, VonHowtena ale także na wyobrażeniach motorycznych często stosowanych przez sportowców na najwyższym szczeblu mistrzowskim. Zawodnicy często wyobrażają sobie poszczególny ruch, trasę biegu, przejazd aby dostosować rytm, tempo oraz zwiększyć ekonomię ruchu poprzez wykonanie działania racjonalnie, celowo i efektywnie. Bodyfulness jest swoistym kompromisem między nauką rozpoznawania i kontroli doznań cielesnych opartych na ruchu a zwiększoną świadomością ciała przez wykonywanie ćwiczeń z zamkniętymi oczami. Uczestnicy warsztatów zmniejszają ilość bodźców zewnętrznych przez wyłączenie zmysłu wzroku a swoją uwagę przenoszą na ciało, stymulując zdolność orientacji czasowo-przestrzennej, rozumianej jako świadomość położenia i przemieszczenia poszczególnych odcinków, segmentów ciała w danym czasie i przestrzeni (Raczek 2011).

Spekuluje się, że stosowanie metody Bodyfulness może w znacznym stopniu przyczynić się do większej kontroli motorycznej (jakości ruchu), większej świadomości ciała i zmniejszenia poziomu stresu poprzez odpowiednie i systematyczne stymulowanie układu nerwowego, wzmocnione wyłączeniem zmysłu wzroku. Trening opisaną metodą może mieć pozytywny wpływ na poprawę funkcjonowania hipokampu, narządu utożsamianego z pamięć krótkotrwałą, postępowaniem demencji u osób starszych (w tym choroby alzheimera), ale także świadomości ciała w przestrzeni. Sprawniejsze funkcjonowanie hipokampu połączone z odkrywaniem wzorców ruchowych spośród wielu stopni swobody, przy pełnej świadomości i „czuciu” pozycji kątowych w poszczególnych stawach, może skutkować powstaniem nowych lub odnowieniem „zapomnianych” dróg przewodzenia nerwowego odpowiedzialnych za pełniejszą kontrolę działania.

Ograniczeniem metody Feldenkraisa jest ścisła współpraca z prowadzącym (indywidualna lub grupowa). Bodyfulness poprzez wyłączenie narządu wzroku, daje możliwość stworzenia zupełnie nowego systemu pracy z klientem bez obniżania efektywności treningu. Dodatkowo proponowana metoda odbiega od naśladowania ściśle podanego wzorca ruchowego na korzyść nauki najbardziej optymalnego ruchu dla danej osoby. Powoduje to, że zajęcia dedykowane dla grupy ludzi, będą wywoływały inne rezultaty tworząc spersonalizowane wzorce dla danej osoby. Na portalach internetowych daje się zauważyć wiele rodzajów treningów, jednak poprzez próbę naśladowania prowadzącego z monitora znacznie obniża się jakość ruchu często powodująca utrwalenie nieprawidłowych wzorców ruchowych. Platforma internetowa wykorzystująca metodę Bodyfulness byłaby innowacyjnym i bardzo wygodnym środkiem dla osób zapracowanych, pracujących w systemie zmianowym bądź osób niemobilnych dająca szansę na wykonanie treningu w pełni efektywnie bez konieczności wychodzenia z domu.

21 Smith, P. F., Darlington, C. L. & Zheng, Y. Move it or lose it – Is stimulation of the vestibular system necessary for normal spatial memory? Hippocampus 20, 36–43 (2010).

24 Hüfner, K. et al. Structural and functional plasticity of the hippocampal formation in professional dancers and slackliners. Hippocampus 21, 855–865 (2011).

25 Niemann, C., Godde, B., Staudinger, U. M. & Voelcker-Rehage, C. Exercise-induced changes in basal ganglia volume and cognition in older adults. Neuroscience 281C, 147–163 (2014).

26 Taubert, M. et al. Dynamic Properties of Human Brain Structure: Learning-Related Changes in Cortical Areas and Associated Fiber Connections. Journal of Neuroscience 30, 11670–11677 (2010).

- Dr Damian Pawlik, Zakład Motoryczności Sportowca, Wydział Sportu, AWF Wrocław

Współczesne społeczeństwa rozwinięte generują strestwórcze środowisko życia. Układ nerwowy jest przeciążony ilością bodźców, na które jest narażony w ciągu codziennej aktywności życiowej. Ciało pozostaje poza naszą świadomością zostając sprowadzone do narzędzia eksploatowanego do granic możliwości. W efekcie cierpimy zarówno na zaburzenia nastroju czy zaburzenia lękowe jak i liczne choroby psychosomatyczne. Wartość metod i technik pracy bazujących na pracy z ciałem ukierunkowanej na budowanie świadomości ciała oraz wykorzystujących świadomość ciała do radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami aktualnymi lub z przeszłości jest niezaprzeczalna…
Metoda proponowana przez dr I. Łaźniewską łączy znane i stosowane na całym świecie w aspekcie terapeutycznym podejścia proponowane między innymi przez metodę Feldenkraisa czy Mindfulness wzbogacając je o bogatą wiedzę z zakresu biologii człowieka i świadomość jedności na linii ciało-umysł-emocje. Wydaje się, że metoda może stanowić samodzielne podejście terapeutyczne czy rozwojowe wspomagające codzienne funkcjonowanie emocjonalne, jak i ruchowe klientów, jednocześnie też można w niej dostrzec wartość poprzez uzupełnienie czy wzbogacenie procesów psychoterapeutycznych podejmowanych przez osoby doświadczające przeciążeń emocjonalnych czy traum. Szczególna wartość metody polega na jej dużej dostępności dla różnych grup osób bez względu na ich kondycję fizyczną. Niezaprzeczalnym atrybutem jest także zdecydowanie wyciszający i regeneracyjny charakter zajęć Bodyfulness, co w odniesieniu do wysoce przebodźcowanego współczesnego środowiska życia ma wartość samą w sobie. Empiryczna weryfikacja wartości metody proponowanej przez dr I. Łaźniewską jest przedsięwzięciem ciekawym i godnym realizacji.

- Edyta Borys, Dr nauk humanistycznych w zakresie pedagogiki. Psychoterapeutka tańcem i ruchem (Dance Movement Therapy) w trakcie szkolenia przy Polskim Instytucie Psychoterapii Tańcem i Ruchem afiliowanym przez Europejskie Stowarzyszenie Psychoterapii Tańcem i Ruchem (EADMT).

Metoda pracy z Ciałem BODYFULNESS jest INNOWACYJNĄ metodą pracy z ciałem, gdyż jest połączeniem głębokiej pracy mięśniowo-powięziowej ( RUCH) z pracą emocjonalną (UWAŻNOŚĆ I MEDYTACJA). Jest dedykowana dla szerokiej grupy odbiorców. To metoda, która może być stosowana właściwie w każdym wieku, u ludzi z różną sprawnością (sportowców, osób niepełnosprawnych). Metodę BODYFULNESS poznałam 2 lata temu. Będąc sama terapeutką, szukałam sposobu na odstresowanie, uwolnienie napięć z przeciążeń emocjonalnych, fizycznych. Oddana w pracy innym, zapomniałam o sobie. To znany scenariusz…

Już pierwszy warsztat przyniósł nowe odkrycia: delikatny, uważny ruch, tak często “wyśmiewany” i “ bagatelizowany” okazał się już po kilkunastu sekwencjach skutecznym lekarstwem na przeciążoną od lat strukturę okolicy lewej łopatki. Poczucie rozluźnienia i odmrożenia. Kontaktu z miejscem, którego nie chce się “ruszać”. To był przełom mojego myślenia o delikatnym ruchu. Mikroruch z oddechem, w relaksie i odciążeniu pozwolił tkance na rozprężenie i rozpoczęcie procesu zdrowienia. Większość metod pracy z ciałem, kiedy ruch nie jest prowadzony przez terapeutę to metody bazujące na ruchu globalnym, Metoda BODYFULNESS jest w tej kwestii metodą INNOWACYJNĄ. Skupia uwagę ćwiczącego na najmniejszych strukturach ciała. Uczestnik wykonuje ruchy sam, bez poprawiania przez instruktora. Sam decyduje jak delikatny czy mocny jest ten ruch. Prowadzenie głosem przez instruktora, zamknięte oczy uczestników, skupienie na sobie, bez porównywania z innymi ćwiczącymi – to INNOWACYJNE cechy metody BODYFULNESS. Jest nawet przyzwolenie na spontaniczny sen w trakcie zajęć: jeśli jest taka potrzeba. Stwarza to atmosferę akceptacji, uczy odprężenia. W czasach ciągłego pośpiechu, stresu i wyzwań to bezcenna możliwość. Większość ćwiczeń w metodzie BODYFULNESS wykonywana jest w pozycji leżącej. To powoduje, że ciało jest zrelaksowane. Jest też możliwość sprawdzenia, czy potrafimy położyć się, bez “trzymania” ciała w “ryzach”. Następuje uświadomienie sobie, czym jest relaks a czym długotrwałe, chroniczne napięcie. Metoda BODYFULNESS pozwala na zmianę wzorców ruchowych w tempie osoby, która ćwiczy. Ta indywidualizacja w pracy grupowej to kolejna INNOWACYJNA cecha metody. W większości metod pracy z zespołami bólowymi Pacjenci są przyzwyczajeni, że ból jest nieodłącznym elementem terapii. Powoduje to lęk i strach. Ale też brak szacunku do ciała i jego granic. BODYFULNESS to metoda, która pozwala na regenerację, zmianę tkanki “bólowej” zupełnie bez bólu. Jest to kolejna INNOWACYJNA cecha metody. Po swoich doświadczeniach z metodą, postanowiłam wprowadzać elementy metody do swojej pracy fizjoterapeutycznej, oczywiście po uzgodnieniu z twórczynią metody. Zajęcia z elementami BODYFULNESS prowadzone u tancerek i tancerzy dały efekt szybszej regeneracji przeciążonych struktur powięziowo-mięśniowych, też układu nerwowego. Współpracując z Olsztyńskim Teatrem Tańca mogłam dostrzec u tancerzy wzrost elastyczności i plastyczności ruchu. Również mniejszą podatność na kontuzje. Temat wymaga badań, są to tylko obserwacje, opinie osób, które doświadczyły metody BODYFULNESS. W ich odbiorze BODYFULNESS był czymś nowym, INNOWACYJNYM. Uzupełnieniem ciężkich treningów. Bardzo potrzebną częścią ich pracy. Kolejnym doświadczeniem było wprowadzenie elementów BODYFULNESS do moich autorskich zajęć grupowych dla kobiet “Uwolnij Ciało”. Okazało się, że osoby z bólami w okolicy lędźwi, klatki piersiowej, szyi odbierają elementy BODYFULNESS jako przywracające nowe ułożenie tkanek. To ułożenie opisywały jako korzystne, często pierwszy raz od wielu lat bez bólu. Osoby zgłaszały lepszą jakość snu i wzrost umiejętności w radzeniu sobie ze stresem. Elementy metody BODYFULNESS wykorzystuję też w pracy indywidualnej z pacjentami. Po zabiegu masażowym, dotyku TOUCH of AWAKEING (kurs ukończony u Iwo Łażniewskiej) pokazuję kilka ruchów zaczerpniętych z metody, które pacjenci wykonują codziennie w domu. Jest to kontynuacja mojej pracy z dotykiem. Pacjent utrwala sobie rozluźnienie w tkance: następuje zmian wzorca ruchowego, ale też pamięci komórkowej w miejscu, gdzie był problem. To przyspiesza proces postępowania fizjoterapeutycznego, angażuje pacjenta w sposób, który łatwo akceptuje: bo ćwiczenia są relaksujące i nie obciążające. Podsumowując METODA PRACY Z CIAŁEM BODYFULNESS jest metodą całkowicie INNOWACYJNA poprzez: – połączenie kilku metod pracy z ciałem w jedną metodę prowadzoną głosem, bez pokazu. – daje to możliwość użycia metody w domu, szpitalu, ośrodku opiekuńczym. – jednocześnie – bez zmiany zakresu – mogą ją stosować osoby z bardzo dużymi niepełnosprawnościami jak i zawodowi sportowcy. – metoda uniwersalna, podnosząca poczucie wartości, łącząca różne grupy ludzi – pozwalająca jednym na powrót do “odczuwania” ciała, a drugim na odpoczynek od odczuwania bólu i przeciązeń.

- Iwona Trznadel mgr fizjoterapii, Terapeutka Ciała

Nazywam się Joanna Smoleńska i z wykształcenia jestem farmaceutką. Od ponad 25 lat zajmuję się pracą z ciałem (początkowo jako instruktor rekreacji były to zajęcia fitness, później zajęłam się prowadzeniem zajęć jogi, pilates i gimnastyki słowiańskiej). Wykonuję także masaże pochodzenia hawajskiego Lomi Lomi Nui, których zadaniem jest głęboka relaksacja i uwalnianie napięć z ciała. Jestem również coachem – pomagam ludziom poradzić sobie ze strachem i odnaleźć przyjemność życia…
Dwukrotnie brałam udział w intensywnym, dwudniowym warsztacie Bodyfulness. Efekty przeszły moje wszystkie oczekiwania. Po warsztatach czułam w ciele niespotykany do tej pory „luz”, a zakres moich ruchów zwiększył się. Również większość asan (pozycji z jogi) wykonywałam ze zwiększoną, odczuwalną elastycznością. Moje ciało jest przyzwyczajone do codziennej dawki ćwiczeń, jednak ruch jaki proponuje Bodyfulness powoduje, że ciało bez poczucia zmęczenia i przepracowania, co niejednokrotnie ma miejsce podczas tradycyjnych treningów, w łagodny sposób „naprawia” swoją ruchomość i przywraca komfort poruszania się. Nawet gdy wcześniej, przed warsztatami, nie odczuwałam dolegliwości ciała, to stan ciała jaki towarzyszył mi po zajęciach dwudniowych mogłabym porównać do samopoczucia, gdy na kursie masażu polinezyjskiego byłam masowana przez kilka godzin dziennie 7 dni pod rząd. Również wpływ tych zajęć na strefę emocjonalno-psychiczną jest mocno zauważalny. Głęboki relaks, uczucie wyciszenia i zwiększonej odporności psychicznej towarzyszyły mi przez kilka tygodni. Jako osoba od lat zajmująca się pracą z ciałem i poprawą jakości życia w przestrzeni zdrowia fizycznego oraz – także z racji zawodowego wykształcenia – śledząca trendy i wszelkie dostępne możliwości zwiększenia odporności fizycznej i emocjonalnej poprzez różne praktyki terapeutyczne, ruchowe i medyczne uważam, że poznana przeze mnie metoda Bodyfulness, łącząca w holistyczny sposób mikroruchy w obrębie struktur ruchowych (mięśnie, powięzi, taśmy anatomiczne, stawy), neurogimnastykę (koordynacja ruchowa, lepsza świadomość ruchowa), pracę z emocjami (m.in. techniki medytacji kierowanych na uwalnianie traum z poziomu pamięci emocjonalnej w ciele), podnosząca samoświadomość oddechu, czucia, mechanizmów autoregeneracji immunologicznej – jest niezwykle innowacyjnym narzędziem w skali kraju, wartym propagowania. Moje rozpoznanie w ofercie rynkowej narzędzi dostępnych zarówno w realu, jak i w trybie on-line dostępnych dla osób szukających wsparcia w przestrzeni „poprawa jakości życia i zdrowia” pozwala ocenić tę metodę jako bardzo innowacyjną. W mojej opinii dodatkowym atutem byłaby więc możliwość uczestniczenia w zajęciach w formie on-line, zwłaszcza dla osób które nie mają dostępu do zajęć Bodyfulness prowadzonych w trybie rzeczywistym. Taka platforma w była by bardzo pomocna w poprawie stanu zdrowia, zarówno fizycznego jak i psychicznego. Zajęcia odbywające się stacjonarnie, nie są zbyt częste, a również odległość i obowiązki niekiedy uniemożliwiają uczestnictwo. Platforma on-line zdecydowanie poprawi dostępność do tych zajęć. Zdecydowanie, jako osoba zajmująca się pracą z ciałem korzystałabym z takiej możliwości. Niejednokrotnie polecałabym to również moim klientom, jako rozszerzenie możliwości i uzyskanie większej świadomości ciała.

- Mgr farm. Joanna Smoleńska właścicielka firmy MagifiQue/ ALL FEEL Sp. z o.o. promotorka świadomości ciała, mocy umysłu i zdrowego stylu życia

Bodyfulness poznałem jako jedno z narzędzi powrotu do sportu po kontuzji. Wcześniej korzystałem z typowej formy rehabilitacji. Od samego początku zachwyciła mnie unikalność oraz innowacyjność tej metody. Proste z pozoru ćwiczenia, wykonywane podczas leżenia wydawały mi się mało skuteczne, jednak dłuższa praktyka przyczyniła się do szybkiej rekonwalescencji i powrotu do pełnej sprawności. Pracując jako trener ze sportowcami dostrzegam niebywałe zalety stosowanie tej metody zarówno w powrocie do zdrowia po kontuzjach, jak i a może przede wszystkim jako profilaktykę przeciw kontuzjom…
Co ważne też, głęboka praca ruchowa odnosząca się do wszystkich struktur ruchu wykonywana jest zawsze w pełnym relaksie, na odprężonych mięśniach i powięziach, bez presji, bez dużej ilości powtórzeń. Może być zatem wykorzystywana w okresach międzystartowych jako aspekt roztrenowania zawodników, i nie zmusza ich po raz kolejny do katorżniczej , wysiłkowej pracy jaką mają na co dzień. Do tego innowacyjny jest sposób prowadzenia zajęć (bez pokazywania) – daje możliwość praktyki nie tylko na treningu, ale także w domu, co dla sportowców, którzy dużo czasu spędzają na salach sportowych i wyjazdach jest tez ogromną zaletą. Popularyzacja tej metody wśród sportowców, ale też innych grup społecznych na pewno przyczyniłaby się do poprawy jakości ich życia.

- Janusz Wawrzyniak, trener piłki ręcznej, trener mentalny.

Uczestniczyłam w kilku warsztatach pracy z ciałem Bodyfulness. Moje wrażenia są następujące:

  • czasem do zajęć przystępowałam z bolesnością jakiejś części ciała (najczęściej bioder), po zajęciach ta bolesność ustępowała, a zakres ruchu czułam, że jest większy.
  • dzięki dużemu naciskowi prowadzącej na to, żeby wykonywać ruchy tylko w strefie komfortu nabrałam zaufania do mojego ciała, że informuje mnie już drobnymi sygnałami o tym, gdy coś jest za dużo, za mocno i to zaufanie przekłada się na mój kontakt z ciałem także poza salą ćwiczeniową.
  • dzięki ćwiczeniom Bodyfulness mam poczucie, że uwrażliwiło się moje ciało na przepływ i czucie emocji, często podczas wykonywania ćwiczeń nagle czułam, że pojawia się jakaś emocja z barku, łopatki, kolana
  • mam wrażenie, że moja świadomość ciała wzrosła dzięki ćwiczeniom metodą Bodyfulness

- Magdalena Nina Sławnikowska, coach, ISF, trener rozwoju osobistego, Poznań

Małgorzata Potocka, fizjoterapeutka, absolwentka AWF w Gdańsku, instruktor rekreacji ruchowej. Prowadzę warsztaty świadomości mięśni dna miednicy. Jestem aktywną uczestniczką wielu różnorodnych form ruchu, takich jak: taniec, bieganie, narciarstwo, jazda na rolkach, sporty walki, siłownia, wspinaczka, joga, różne formy fitnessu. Mam dużą świadomość ciała oraz ruchu.
Miałam przyjemność uczestniczenia w warsztatach prowadzonych przez Iwo Łaźniewską…

Zajęcia proponowane przez Iwo pokazały mi, że można inaczej podejść do ruchu i do wysiłku fizycznego. Jest to forma ruchu, która zachęca do wsłuchania się w swoje ciało, w to co się z nim dzieje i zauważenie, co ono chce nam powiedzieć. To się naprawdę udaje. Na tych zajęciach nie wylewa się potu i odnosi się wrażenie, że zbyt wiele się nie robi. Natomiast efekty są niesamowite i zauważalne. Po warsztatach poczułam, że chód czy bieg zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Podczas biegu zauważyłam, że robię to w inny sposób, bardziej swobodnie, lekko i nie muszę myśleć o sylwetce czy pracy ramion. Zauważyłam większą koordynację ruchową pomiędzy poszczególnymi częściami mojego ciała (biodra, barki), pewnego rodzaju odblokowanie. Spowodowało to, że moje ciało samo wiedziało co ma robić, żeby ruch był bardziej naturalny i niewymuszony. Poczułam, że pomimo większego zaangażowania ciała, wysiłek był mniejszy i przyjemniejszy. Prowadząca jest osobą kompetentną i rzeczową, z ogromną wiedzą oraz doświadczeniem. Komunikaty przekazywane są w sposób bardzo czytelny i konkretny, a jednocześnie z ogromnym wyczuciem. Pozwala to na zbudowanie atmosfery pełnego zaufania, co jest niezwykle istotne przy zajęciach „prowadzonych głosem”. Zajęcia Bodyfulness pokazały mi, że forma ruchu, spokojnego, skupionego, delikatnego z szacunkiem dla swojego ciała i wcale nie powtarzanego wielokrotnie może być bardzo efektywna, a jednocześnie relaksująca i odprężająca. Ten rodzaj zajęć to coś czego do tej pory nie doświadczyłam w żadnej innej formie aktywności. To zupełnie nowe podejście do pracy z ciałem Dla mnie to była pewnego rodzaju medytacja w ruchu.

- Małgorzata Potocka, fizjoterapeutka, absolwentka AWF w Gdańsku, instruktor rekreacji ruchowej.

„Bodyfullness” jest innowacyjnym narzędziem holistycznej terapii ruchowej, unikatowym podejściem do ciała, w którym uważny ruch rozbudza jego świadomość uwalniając napięcia w głębokich mięśniach. Ćwiczenie koordynacji słuchowo-ruchowej, tworzenie nowych wzorców ruchowych i pamięci w ciele, doświadczanie akceptacji i łączności na poziomie ciała, duszy i umysłu, nawiązywanie pogłębionej relacji z samym sobą, a przez to ze światem zewnętrznym, prowadzi do stanu równowagi i wyciszenia dolegliwości w ciele…
Jako osoba, która regularnie uczestniczy w licznych warsztatach, seminariach oraz kursach terapeutycznych i ruchowych od 2007 roku uważam, że metoda „bodyfullness” na tle innych technik wyróżnia się uniwersalnością oraz zupełnie nowatorskim podejściem do zagadnień zbalansowania procesów zachodzących w naszym ciele i umyśle. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że jest to metoda, którą można zastosować zarówno u osób zdrowych, jak i z deficytem ruchowym, a także u osób opornych emocjonalnie, z niską samooceną i w depresji. Poprzez angażowanie naturalnego ruchu jako środka terapeutycznego, pacjenci są wstanie w niezauważalny dla siebie sposób pokonać własne ograniczenia emocjonalne, które odzwierciedlają się w ciele. Rozpropagowanie metody „bodyfullness” wśród terapeutów stanowiłoby bardzo cenną inicjatywę, którą gorąco popieram. (uważam, że metoda „bodyfullness” na tle innych technik wyróżnia się uniwersalnością oraz zupełnie nowatorskim podejściem do zagadnień zbalansowania procesów zachodzących w naszym ciele i umyśle. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że jest to metoda, którą można zastosować zarówno u osób zdrowych, jak i z deficytem ruchowym, a także u osób opornych emocjonalnie, z niską samooceną i w depresji. Poprzez angażowanie naturalnego ruchu jako środka terapeutycznego, pacjenci są wstanie w niezauważalny dla siebie sposób pokonać własne ograniczenia emocjonalne, które odzwierciedlają się w ciele. Rozpropagowanie metody „bodyfullness” wśród terapeutów stanowiłoby bardzo cenną inicjatywę, którą gorąco popieram.

- mgr Monika Stęc-Sikorska pedagog-terapeuta (specjalność oligofrenopedagogika), psychoterapeuta w nurcie systemowym i narracyjnym, instruktor improwizacji tańca, ruchu i symboliki ciała, certyfikowana masażystka

Opinia o innowacyjności terapii BODYFULNESS

Na przestrzeni ostatnich dwóch lat brałam udział w sesjach zajęć bodyfulness prowadzonych przez dr Iwo Łaźniewską. Innowacyjność tej metody, to, co ją wyróżnia spośród innych mi znanych, polega na niezwykle delikatnym, a jednocześnie bardzo skutecznym oddziaływaniu na struktury ciała oraz na sferę psychiczną. Jestem masażystką i uczestnicząc w zajęciach bodyfulness zauważyłam, że osiągane efekty są w pewnym sensie unikalne, często niemożliwe do osiągnięcia innymi metodami…
Wiem jak oddziałuje masaż na struktury wewnętrzne i tkanki, sama go stosuję i doświadczam na sobie od innych masażystów, natomiast to, czego doświadczyłam na zajęciach z Iwo przekroczyło moje oczekiwania. Na pierwszy rzut oka, tak delikatne ruchy nie powinny wywołać aż tak dużego efektu. A jednak byłam zaskoczona efektami, wyraźnymi zmianami, które następowały i były odczuwane jako proces zdrowienia, regeneracji tkanek. Uważam, że jest to niezwykle wartościowa metoda, którą należy rozpowszechniać, ponieważ może pomóc bardzo wielu osobom. Jako przykład zaznaczę, że są metody, które powodują np. rozluźnienie przestrzeni międzykręgowej kręgosłupa, jednak wymagają one działania terapeuty – osoby, która bezpośrednio, manualnie wpływa na struktury ciała. W metodzie bodyfullnes dokonuje się to poprzez samodzielne bardzo delikatne ruchy. Byłam zaskoczona gdy na skutek wykonywania mikroruchów głową i ciałem w różnych płaszczyznach, efekt rozluźnienia przestrzeni międzykręgowej był porównywalny, a może nawet lepszy od innych znanych mi metod. Dr Iwo Łaźniewska ma bardzo dobre przygotowanie dydaktyczne i szeroką wiedzę. Sposób w jaki prowadzi sesje jest profesjonalny i bezpieczny. Przekazywane polecenia są klarowne i czytelne, nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do sposobu poruszenia ciałem. Każdorazowo zostaje przez prowadzącą podkreślone, aby ruchy były minimalne, bo właśnie ta jakość ruchu jest lecznicza i zarazem bezpieczna. Uważam, że rozpowszechnienie tej metody, również poprzez przestrzeń on-line, stworzy ogromną szansę korzystania z niej wszystkim osobom, które do tej pory nie mogły tego zrobić z powodu braku możliwości dotarcia na zajęcia stacjonarne. Innowacyjność bodyfulness polega na tym, że dokładne polecenia prowadzącej umożliwiają uczestnikowi zajęć samodzielne wykonanie w ciele ruchów, które w konsekwencji prowadzą do poprawy stanu psycho-fizycznego. Moim zdaniem sprawdzi się to bardzo dobrze również na zajęciach on-line.

- Sylwia Marciniak-Woźniak, Terapeuta akupresury i masażu

OPINIA dotycząca innowacyjności metody terapeutycznej BODYFULNESS

Z zajęciami Bodyfulness i metodą pracy dr I.Łaźniewskiej spotkałam się, gdy na własne potrzeby poszukiwałam sposobu, aby wesprzeć funkcjonowanie mojego ciała. Interesowałam się od dawna sposobami poprawy mechanizmów ruchowych (Pilates, choreoterapia, Laban oraz wiele innych). Większość z nich praktykowałam na sobie oraz pracując z grupami szkoleniowymi…
Jako absolwentka Filozofii ze specjalizacją Bioetyka i Ekologia Człowieka mam naturalnie wyostrzony zmysł do szukania mankamentów w rozmaitych „cud- metodach”, racjonalne i krytyczne myślenie osadzone w personalistycznym podejściu do człowieka. Cenię działania oparte na naukowym uzasadnieniu –tj. nie budzące wątpliwości etycznych. Właśnie z tych powodów inicjatywa dr I.Łaźniewskiej, która łączy w jednym narzędziu: nowoczesne metody pracy z ciałem, ze znaną od tysiącleci wiedzą z zakresu wsparcia ciała w chorobie w oparciu o przepływy w meridianach (medycyna chińska, ajurveda), najnowsze odkrycia z zakresu neuroplastyczności i fizjologii neurologicznej z wiedzą akademicką zdobytą w czasie własnej kariery naukowej (zarówno w zakresie merytorycznym, jak w sposobie sprawnego, czytelnego, profesjonalnego prowadzenia zajęć dla grup słuchaczy) jest według mnie warta uznania i popularyzacji jako bardzo nowoczesne, wszechstronne i innowacyjne w skali kraju narzędzie wsparcia terapii ruchowej i psychoterapii. Zarówno u siebie – jak i osób, którym poleciłam aby skorzystały z Bodyfulness – zaobserwowałam w krótkim czasie znakomite efekty w postaci poprawy funkcjonowania ruchowego, łatwości i elastyczności przemieszczania się, a także ogólny wpływ na dobrostan ciała, który przejawiał się obniżeniem poziomu odczuwalnego stresu, poprawą nastroju oraz zwiększenie poczucia sprawczości wobec innych niż ruchowe obszarów życia. Niepełnosprawność, trudności z przemieszczaniem się, ograniczenia ruchowe w decydujący sposób wpływają na kondycję psychiczną, nasilając poczucie bezradności. Poza efektami w dynamice i zakresie ruchu -zauważalnym jest (i to już od pierwszych zajęć), że program Bodyfulness oferuje coś, co jest odpowiedzią na rosnący problem wśród współczesnych ludzi – coraz gorszą kondycją psychiczną, wynikającą z niskiej rezyliencji wobec otaczających nas bodźców stresowych. Właśnie ta niska rezyliencja zauważalna jest zwłaszcza u dzieci i młodzieży. Wobec zatrważających statystyk ukazujących stan zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w Polsce powstają programy zaradcze, którymi próbujemy zbudować silną profilaktykę wobec negatywnych tendencji (w tym w obszarze zdrowia psychicznego dzieci). Zajęcia Bodyfulness wydają się być bardzo ważnym krokiem budowania odporności psychicznej dzieci i młodzieży a także osób starszych z obniżoną odpornością psychiczną. Wypełniają lukę, która pojawiła się wśród oferowanych programów naprawczych. Bodyfulness doskonale uzupełnia działania z obszaru psychologii pozytywnej (jak np. koncepcja Martina Seligmana) oraz wpisuje się w popularny i mocno rozwijający się nurt neuronauk. Ja, jako autorka programów skierowanych do nauczycieli szkolnych i przedszkolnych, a także trenerka pracująca z młodzieżą (szkoły podstawowe, zawodowe, MOS, MONAR) i nauczycielami, oczekuję, że program Bodyfulness stanie się dostępny dla szerokiego grona. Z pewnością pomoże on nieść efektywne wsparcie młodym ludziom. Wsparcie, które będzie dawało szybki i trwały efekt w szerokim spektrum działania (od wspomagania ciała w ruchowym ujęciu do „wychodzenia” z traum i budowania odporności na stres). Bodyfulness łączy w sobie wiedzę z wielu dziedzin nauki. To autorskie połączenie oraz jasny i klarowny kierunek w jakim zmierza dr. Iwo Łaźniewska pracując swoją metodą daje w konsekwencji dobrze zbudowane i potrzebne narzędzie pracy z drugim człowiekiem. Czekam aż Bodyfulness uzupełni dotychczasowe działania rekomendowane w szkołach – nie mam wątpliwości, że jest taka obecnie potrzeba.

- Zuzanna Taraszkiewicz absolwentka Filozofii specjalizacja Bioetyka i Ekologia Człowieka. Trener, edukator, coach, wykładowca, choreoterapeuta, ratownik medyczny i doula. Autorka wielu programów i publikacji dla uczniów, nauczycieli i rodziców. Współautorka projektu Indywidualni.pl

Warsztaty z Iwo Łaźniewska

Przez kilka dni po warsztatach z autorską metodą Bodyfullnes obserwowałam doznania i pojawiające się pozytywne zmiany zarówno fizyczne jak i psychiczne. Ostatnie kilka lat spowodowało że podniósł się u mnie dość znacznie próg bólu i czucie zimna. Po warsztatach podczas zabiegu mezoterapii skóra głowy stała się bardziej wrażliwa i zaczęłam wyraźniej odczuwać ból związany z tym zabiegiem. Powróciło też większe odczuwanie chłodu w obu dłoniach…
Z zawodu jestem pielęgniarką oraz logopedą z 5 letnim doświadczeniem w pracy z dziećmi, wiem jak ważny jest prawidłowy tor oddechu. U większości z nas podczas oddychania aktywne są tylko górne partie płuc, niestety jest to mało efektywne co da się zauważyć podczas śpiewu, recytacji wierszy a w czasie treningu sportowego szczególnie. Metoda Bodyfullnes oparta na świadomym ruchu oraz pracy z przepływem, nie tylko poprawiła u mnie odbiór bodźców sensorycznych ale też zdecydowanie uaktywniła tor oddechu dolno-brzuszno-żebrowego czyli tego najbardziej efektywnego. Skierowanie uważności na doznania wewnętrzne jakie wysyła ciało człowieka zdecydowanie poprawiło jakość moich treningów sportowych. Dotychczas po tygodniowej przerwie ze sportem miałam zakwasy, skierowanie uwagi do wnętrza mojego ciała, ćwiczonych w danym momencie partii mięśni spowodowało zwiększenie efektywności oraz przekroczenie dotychczasowych granic wytrzymałości bez jednoczesnego przeciążenia ciała. Od dziecka prawdopodobnie cierpię na Bruksizm, który objawia się u mnie silnym zaciskaniem żwaczy, wzmożonym stałym i nie dającym się zmniejszyć napięciem mięśniowym całego ciała. Po dwóch dniach pracy z Metodą Iwo, czuję zdecydowaną poprawę a świadomość kierowana właśnie do wnętrza ciała sprawia że potrafię zrelaksować i odprężyć ciało. Od kilku lat mieszkam w Berlinie i dość intensywnie uprawiam sport, niestety mimo udzielanych wskazówek przez trenerów dotyczących techniki wykonywanych ćwiczeń, brak w nich właśnie uwagi skierowanej na poprawność toru oddychania i świadomości granic swojego ciała. Dziękuję Iwo za te dwa spędzone wspólne dni.

- Dagmara Gałecka, Mgr Pedagogiki, logopeda i pielęgniarka

Bodyfullness – obserwacje uczestniczki po 6 weekendowych warsztatach odbywających się w odstępach co ok. 10 tygodni:

Zajęcia z Bodyfullness przy objawach nerwicowych oraz zdiagnozowonej depresji stanowią dla mnie ważny element holistycznego podejścia do poprawy mojego samopoczucia…

Bodyfullness, jako sposób pracy z ciałem ma następujące innowacyjne elementy oraz zalety:

  • Trening obserwacji wrażeń docierających z ciała (ból, komfort, dyskomfort, brak czucia) oraz innych odczuć takich jak emocje, senność. To, co odczuwa uczestnik nie jest lekceważone, co utrwala nawyk świadomego odbioru sygnałów z ciała oraz potrzeb.
  • Poznanie funkcjonowania ciała, zjawisk odnowy organizmu oraz odzyskiwania funkcji organów. Poprzez przykłady uczestnik nabiera otuchy oraz podnosi się motywacja i optymizm.
  • Powolność i uważność podczas wykonywania ćwiczeń powodują, że są one komfortowe dla osób, które maja obniżoną pewność siebie i nastrój.
  • Ćwiczenia pobudzają działanie układu nerwowego w sposób ostrożny, i w moim odczuciu tym samym skuteczniejszy niż inne ćwiczenia fizyczne.

Jako uczestniczka 6 zajęć Bodyfullness odczuwam podwyższenie nastroju oraz koncentracji. Zajęciom Bodyfullness zawdzięczam też dość dobre samopoczucie fizyczne mimo, że są to jedyne zajęcia ruchowe, w których uczestniczę regularnie. Od półtora roku nie opuściłam żadnych zajęć.

- mgr inż. Ewa Drążkowska

OPINIA uczestniczki zajęć grupowych BODYFULNESS

W dzisiejszych czasach nasze życie jest pełne aktywności, które wykonujemy pod presją . Pracujemy oraz ćwiczymy pod presją/ w presji. Z tego powodu, głębokie rozluźnienie ciała przychodzi mi z trudem. Niewątpliwie uczę się technik głębokiej relaksacji ciała podczas zajęć Bodyfulness prowadzonych przez Iwo. Wykonywanie ćwiczeń – delikatnych, ale skupionych na konkretnych partiach ciała ruchów- podczas całkowitego rozluźnienia ciała jest kluczowe dla naszego mózgu, który w tym czasie wgrywa nowe wzorce ruchowe. Nowe wzorce zastępują stare. Dzięki temu unikamy bólów oraz napięć mięśniowych, tworząc nową jakość ruchu. Wprowadzam nowe wzorce ruchu do aktywności, które wykonują na co dzień. Moje życie jest dzięki temu wygodniejsze a ruchu stają się miękkie, płynne oraz bezpieczne…
Nowadays, our life is full of activities that we do under pressure. We work and do exercises under pressure. I find it difficult to deeply relax my body. Undoubtedly, I am learning it due to Iwo’s classes -Bodyfulness. Experiencing deep relaxation while exercising is essential for our brain to be able to overwrite new movement patterns and thus avoid pains and muscle strains on a daily basis. Thanks to it, my awareness of body and bodily states is growing. I implement new movement patterns to make my everyday life more comfortable and meaningful.

- Joanna Kotewicz, English teacher I teach English online.

Zajęcia bodyfulness pozwalają na pozbycie się napięć z ciała, które zostały zgromadzone w naszym ciele całkowicie bezboleśnie, w przeciwieństwie do innych metod, uwolnienie się od długotrwałych napięć spowodowanych zarówno pracą przy biurku jak i tańcem. Zajęcia pozwalają człowiekowi odpuścić, zwolnić, pozwolić sobie na prace nie na 100 % . Dla mnie jako tancerki, ciężko było nie wykonywać ćwiczeń na 100 %. Zawsze ćwiczę wykorzystując maksymalnie własne możliwości. Ta metoda pokazała mi ze nie zawsze jest to dla mnie dobre. Po tych zajęciach pierwszy raz od nie pamiętam nawet jakiego czasu położyłam się do łóżka w pełnym rozluźnieniu.

- Alicja Drzewiecka – pracownik biurowy i tancerka bellydance

Zajęcia bodyfulness są dla mnie czymś niezwyczajnym na zajęciach które prowadzę muszę się spocić, zmęczyć dopiero wtedy czuje jak duża prace wykonałem, na tych zajęciach jest inaczej mimo; ze nie wykorzystuje 100 % moich możliwości wychodzę zmęczony i jednocześnie czuje, że pozbyłem się napięć w ciele. Czuje jak duża prace wykonało moje ciało. Na tych zajęciach dowiedziałem się jak mądre jest moje ciało i jak potrafi się regenerować, naprawiać moje błędy jeśli tylko dam mu szanse.

Dostępność takich zajęć online dałaby możliwość odbycia lekcji po ciężkim treningu, w każdym momencie kiedy jest taka potrzeba. Pozwoli także na zwiększenie zasięgu tej metody, która pozwala pozbyć się następstw notorycznego stresu i presji której jesteśmy poddawani każdego dnia.

- Bartosz Pawlicki, przedstawiciel handlowy i instruktor tańca Hip Hop

Po warsztatach Bodyfulness:

Przychodząc na pierwszy warsztat u Iwo, nie miałam pojęcia jak duży wpływ jej osoba i praktyka bodyfulness będzie miała na całokształt mnie i „moje losy”. Jak pogłębi się mój kontakt z ciałem, który da mi więcej wsparcia i zaufania do wszystkich procesów w nim zachodzących. Nie spodziewałam się nawet, że jeszcze lepiej usłyszę te wszystkie subtelne głosy i będę jeszcze bardziej wyczulona na wszelkie niuanse. Z jaką akceptacja będę umiała teraz uszanować wszystkie momenty słabości i siły. Najbardziej jestem jednak wdzięczna Iwo za przebudzenie Pełni Kobiecości we mnie. Za to, że w końcu dobrze czuje się wśród kobiet. Że mam zaufanie, że otworzyłam się na ich przyjaźń i wsparcie. Że przestałam z nimi rywalizować, nie „boje” się ich, nie czuje zagrożenia, umiem utrzymać zdrowe granice….Miłość w oczach, łagodność w słowach i energia w dotyku przemówiła do tej cząstki mnie, dając jej przestrzeń do rozkwitu. To dzięki pełnej akceptacji kobiety we mnie, uznania jej każdego aspektu i odkrycia MOCY jaka za nią płynie, mogłam się otworzyć na kobiety na zewnątrz a w dalszej konsekwencji na wspaniałego partnera, przy którym jestem Kobietą i nie muszę niczego udowadniać. Iwo, nie ma takich słów, które mogą wyrazić wielowymiarową wdzięczność jaką do Ciebie mam.

- Kasia Dahlia

Po sesji terapeutycznej:

Dzięki Iwo znalazłam się w środku siebie. I już siebie tulę. I już siebie nie opuszczę. Jestem dla siebie. Odkryłam nowe przestrzenie. Rozpoznałam siebie. Odnalazłam skarb. Źródło życia. Idę do niego w sobie. Woła mnie. Obudziła to bardzo piękna i precyzyjna praca z delikatnego miejsca, gdzie Iwo widzi i czuje ciało-psychiko- duszę jako jedno. Jesteśmy całością. Tak. Jestem cała. I teraz wiem dlaczego ocalałam. W imię miłości i życia. Iwo, jesteś jedną z 3 mądrych przewodzących mi osób w moim życiu. Jesteś w akceptacji moich przodków. Idę z Tobą Iwo. Dziękuję.

- Agnieszka Anna Włodarska

Po zajęciach Bodyfulness:

Iwo, dzięki Tobie skontaktowałam się z moją wewnętrzną wojowniczką, która dodawała mi sił w trakcie porodu mojej córeczki i która nadal mi towarzyszy kiedy wydaje mi się że już nie dam rady ani minuty więcej. Twoja praktyka Bodyfulness przywracała do życia i funkcjonowania moje zbolałe i bardzo przeciążone po porodzie i pierwszych miesiącach ciało. Czułam wyraźną ulgę i zmianę w funkcjonowaniu całego ciała. Twoja praca i wsparcie jakiego udzielasz kobietom są nieocenione! Dziękuję z głębi serca.

- Paulina Tomaszewska

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Iwo, Twój głos Iwo dociera daleko, daleko i niech się niesie! Regularnie (i to w nie jednym domu) słychać go w Reykjaviku, a i inne miejsca na mapie świata, tylko z tego o czym ja wiem, zdążył już odwiedzić. Myślę bardzo ciepło i pozdrawiam.

- Ola Aleksandra Chlipała

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Iwo, chociaż nigdy nie spotkałyśmy się w realu, udział w twoich praktykach online wniósł w moje życie ogrom dobrego. Teraz jest w moim życiu czas, gdy muszę Wszystkiego nauczyć się od nowa, w nowy sposób, inny niż do tej pory traktować siebie. Nie ma lepszego na to sposobu niż uczenie się poprzez ciało! Jesteś cudowną towarzyszką dla mniej w tej nauce, przypominając ciągle że mogę dać sobie czas na każdy ruch, na zrobienie go tak, jak potrzebuję. Że mniej znaczy więcej i głębiej, i że szanowanie własnych granic to podstawa wszystkiego, także procesu uczenia się.

- Katarzyna Bryk

Po zajęciach Bodyfulness:

Iwo,jestem Tobie wdzięczna za Twoje delikatność, ciepło, kobiecość, subtelne budzenie mnie podczas zajęć, Twoje zajęcia terapeutyczne, gdzy patrzyłyśmy sobie w oczy i łzy płynęły mi po policzkach- wtedy byłam jakby w grobie,dziś szczęśliwa, spokojna, świadoma swojego wiernego przyjaciela-mojego ciała. Byłaś w moim sercu,gdy rodząc synka(moje czwarte dziecko) masowałam mostek i serce,pamiętam Twoje słowa gdy prostując plecy,otwierając mostek i unosząc ufnie głowę- otwieram się na świat. Nauczyłaś mnie słuchać ciała,jego podpowiedzi. Dzięki Twojej praktyce na nowo uczyłam się poruszać, będąc po operacji stabilizacji rzepki. Intuicyjnie wykonywałam ruchy,faktycznie zastanawiając się jak się położyć, wstać czy pójść by mniej bolało. Choć na razie nie mam możliwości powrotu na zajęcia, to wierzę że taki czas nadejdzie. Dziękuję!!!!!

- Anja Borejko

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Mam w sobie ogromna wdzięczność za Ciebie, to co piszesz, twoje ćwiczenia i to kim jesteś – urzeczywistnieniem i emanacja kobiecej energii w fizycznym ciele Dzięki zajęciom online w których uczestniczyłam jestem bardziej z sobą i w sobie, bliżej siebie. Osadzona w sobie ale tez w połączeniu ze światem czuje w głębi rozpływający się spokój nawet gdy na powierzchni dzieją się perturbacje. Jestem bliższej i intymniejszej relacji ze swoim ciałem niż kiedykolwiek, te ćwiczenia i wiedza z nimi przychodząca sprawiają ze czule i uważnie traktujesz swoje ciało i odbieram więcej sygnałów z niego płynących. Czuje się pełniejsza kobieta, istotą, człowiekiem a co za tym idzie pełniejsze są relacje które tworze i to co robię. Dziękuję.

- Kasia Mi Pawłowska

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Cokolwiek tu napiszę, to tylko słowa. One jednak nie są w stanie wyrazić tego, co już wniosłaś i nieustannie wnosisz w moje życie. Bliskość, uśmiech, zachwyt, czułość. Lustrzaną dla mnie często prawdę o Tobie samej, wyrażaną w słowach, ruchu, w prawdziwym, pełnym naturalności i szczerości Byciu. Karmiąca współobecność w tak wielu momentach, ważnych i znaczących, dzięki którym pełniej, bogaciej i ja sama jestem w swojej drodze. A to tylko wstęp, uchylenie drzwi do osobistego doświadczania kontaktu ze sobą, jakie znalazłam dzięki Tobie i Bodyfulness. Do otwierania siebie na potrzeby, na wołanie ciała, jego pragnienia i ograniczenia. Cudowne lekcje uważności w ruchu, wrażliwości na to, co poprzez ruch i ciało się wyraża. Głębsze niż kiedykolwiek wcześniej i bardziej karmiące. Miękka, delikatna, a jednak mocna więź w jeszcze lepszym połączeniu z oddechem. ę j ę j p y p ą Dają mi poczucie, że coraz bardziej w pełni po prostu Jestem. Na każdym możliwym poziomie świadomie smakująca Życie! Dziękuję, choć to naprawdę zbyt skromne słowo, by wyrazić moją wdzięczność, ale nie znajduję lepszego! Z miłością,

- Hanna Zielicha Świątkowska, terapeutka oddechu

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Z serca dziękuje Iwo Ina Łaźniewska. Dzięki Twojemu prowadzeniu, akceptacji, czułości oraz uważności potrafiłam przez te kilka godzin być w skupieniu nawet on line być „tu i teraz”. Mocno mnie poruszył moment, gdy w Twoim prowadzeniu ja dotykałam odruchów dziecka po porodzie – nowonarodzonego dziecka szukającego piersi matki… Poczułam się zaopiekowana podczas warsztatu i po nim. Jeszcze dwa dni chodziłam z „ciężką głową” i się integrowało, ale – tak, jak zachęcałaś: dałam sobie czas i puściło… Dziękuje. Takie mam pragnienie, by spotkać się jeszcze z Tobą na warsztatach w realu, tak mi było dobrze z Twoją energią, ciepłem i spokojem.

- Angela Kosicka-Skoczylas

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Pierwsze szkolenie w tym roku za mną i chyba wyrosły mi skrzydła!!! Mega fantastyczne! Niesamowita dawka wiedzy i nowe spojrzenie na ruch. Stopniowo będę wprowadzać elementy na zajęciach gimnastyki słowiańskiej. Też pracujemy z oddechem i uwalnianiem napięć, pięknie się to wszystko łączy i uzupełnia. Wiedza logopedyczna też mi się tu przydaje, ale jak dotąd łączyłam jogę z logopedią na zajęciach dla dzieci, że też nie przyszło mi do głowy, że dorośli mogą świetnie się tym bawić. Idę w to!!! Dziękuję Iwo Ina Łaźniewska za jeden z najlepszych warsztatów, w jakim mogłam uczestniczyć!. Czekam na więcej!!!

- Barbara Drażba, terapeutka i instruktor tuchu

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Dziękuję za wspaniały warsztat i Twoje cudowne prowadzenie! Było to moje pierwsze doświadczenie z pracą z ciałem w trybie online i jestem zaskoczona, że tak dobrze się w tym czułam, prawie jakbym była tam z Wami na sali. Do tej pory sądziłam, że tego typu praca nie w realu, to jednak zupełnie inna jakość. Co do samej metody, zadziwiło mnie, że takie drobne ruchy w naszym ciele tak dużo mogą dać/zmienić w samopoczuciu, zarówno psychicznym jak i fizycznym. Czuję się bardzo dobrze, kocyka nie chowam, będzie ciąg dalszy.

- Małgorzata Salawa

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Bodyfulness pod skrzydłami Iwo to tak naprawdę praktyka ruchowa, którą trudno jest określić słowami, bo dalece wykracza poza schematy. Trzeba tego doświadczyć. Jest kompilacją medytacji w ruchu, dogłębnej świadomości ciała, mistycznego przeżycia tu i teraz…(nawet online). Iwo prowadzi zajęcia z wielkim wyczuciem, szczerością i nutą poezji. Serdecznie polecam.

- Izabela Raj

Po zajęciach Bodyfulness:

Zajęcia z Iwo to mikrouchy które robimy w rozluźnieniu, dzięki którym stopniowo zadziewają duże i stałe zmiany funkcjonalne. Wszystko oparte jest na solidnej bazie ją y j y p j j merytorycznej. Metoda pracy Iwo to nie żadne hokus-pokus czy wszechobecna new-age-owa ściema. To neurogimnastyka, która ma udowodnione naukowo pozytywne działanie. Iwo świetnie to prowadzi. Najpierw opowiada co i dlaczego, a w trakcie ćwiczenia prowadzi nas łagodnym ale pewnym głosem. Ja po zajęciach widzę dużą zmianę, mam mniej napięcia w ciele, potrafię szybciej się zregenerować i zareagować na to co się w ciele dzieje. Polecam dużym i małym!

- Magda Niemira

Po sesji terapeutycznej:

Jestem przeogromnie wdzięczna Iwo za sesję! Pracowała z moją głową i szyją. Z uwolnieniem od bólu, cierpnięcia dłoni, od samokontroli. To był piękny czas z czułym dotykiem i ogromną uważnością na mnie. Teraz czuje lżejszą głowę, cokolwiek to znaczy. To, jak pracuje z ciałem i duszą Iwo jest trudne do opisania słowami (przynajmniej dla mnie trudne). Dziękuję, że mogłam tego doświadczyć i każdemu człowiekowi tego samego życzę. Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję!

- Paulina Sieńczyło

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Jestem pod ogromnym wrażeniem działania tej terapii ruchem. Jestem masażystką z 12 letnim doświadczeniem. Poznałam Iwo, znam jej historię i wiem z doświadczenia, że Bodyfulness poparte jest przez ogrom wiedzy Pani Doktor oraz jej samodzielnym dojściem do zdrowia we własnej osobie. Czuje się, że to terapeutka, która WIE i DOŚWIADCZYŁA na sobie działania tej techniki. To sztos w technikach terapeutycznych. Sam proces dotyka głębi naszego układu nerwowego na poziomie zarówno ruchu jak i emocji, wejście pod okiem Iwo w ten proces to cudowna ścieżka w kierunku zdrowienia. Jej trudna i długa droga w tworzeniu Metody jest dowodem na przełamywanie tego, co niemożliwe w fizyczności i mentalności człowieka, to dotykanie naszej głębi aby z (jak to ona mówi) tych pojedynczych świetlistych punkcików, rozniecić płomień leczenia i uzdrawiania. Ufam Bodyfulness i ufam Tobie Iwo bo doświadczyłam i zrozumiałam. Jestem Ci wdzięczna za Twój wkład w zmianę mojego życia. Dziękuję i polecam, jako praktyk i sensualistka, zawsze wyczuję to, co nas prawdziwie uzdrawia i buduje.

- Kinga Złamaniec, terapeutka biomanualna, masażystka

Po zajęciach Bodyfulness:

Regularne zajęcia z Iwo pozwoliły mi oswoić kilka nawyków, które skutecznie wprowadzają mnie w stan relaksu, wyciszenia, spokoju. Niejednokrotnie, zasypiając, przywołuję zaproszenia Iwo do relaksacji i rozluźnienia ciała. Iwo podczas zajęć tworzy niezwykle bezpieczną atmosferę do pracy z sobą. Zamknięte oczy. Mniej znaczy więcej. Prostota: Podłoga. Oddech. Zadbanie o siebie. Kojąca narracja Nauczycielki. Powinni to ująć w podstawie programowej najpóźniej od 1 klasy. Dziękuje z całego serca.

- Gabriela Klimowicz

Po zajęciach Bodyfulness:

Z całego serca polecam zajęcia z Iwo. Bodyfullness to kontakt z samym sobą. Dzięki spotkaniom jestem uważna w wykonywaniu czynności, skupiona, wyciszona i bardziej pewna siebie. Poza tym jest to czas bardzo relaksujący i przyjemny. Z radością przychodzę na zajęcia, gdzie mogę się odprężyć i poczuć swoje ciało jak nigdy dotąd. gę ę p ę y p j j g y ą Iwo otwiera drzwi do miejsc wcześniej przeze mnie niepoznanych. Uczy technik rozluźnienia ciała i umysłu. Dzięki spotkaniom przestałam odczuwać ból w dole pleców, choć myślałam, że to już niemożliwe! Na zajęciach z Iwo zobaczyłam, poczułam i zrozumiałam jak silne powiązanie istnieje pomiędzy emocjami i ciałem. Niesamowita przygoda i poznanie. Z całego serca dziękuję, że jesteś. Ja będę z Tobą już zawsze.

- Emilia Lachowicz

Po zajęciach Bodyfulness:

Żeby napisać wszystko w zgodzie z prawdą i sercem, musiałabym zapisać tu wiele stron. To ile otrzymałam mocy, energii, zdrowia, samoświadomości, wiedzy, umiejętności, relaksu i ciepła, przekracza moją percepcję, a już na pewno oczekiwania. Polecam absolutnie każdą formę ćwiczeń, spotkań czy zabiegów oferowanych przez Iwo, bo są skuteczne i ultra wartościowe!

- Małgosia Białoszewska

Po sesji terapeutycznej: (opinia mamy, sesja nastoletniej córki):

Czasem tak jest, że nasze dziecko potrzebuje wsparcia, wzmocnienia, dotarcia do delikatnych zakamarków. Choć moja relacja z córką wydaje się być bliska poczułam, że kontakt z Iwo da przestrzeń i pozwoli otworzyć się z tym, co jeszcze bardziej pomoże. Nie zawiodłam się. Jedno spotkanie, podczas którego moja 16 latka mogła być, w pełnym wysłuchaniu i uznaniu tego, co czuje. Nie znam szczegółów, nie jest mi to potrzebne, bo widzę jak wróciła bardziej otwarta, pewniej mówiąca o tym co czuje, doceniająca swoje obserwacje. Lepiej śpi, jest jakby odważniejsza. Wystarczyło jedna sesja w obecności Iwo,bym ja mogła nawiązać jeszcze lepszy kontakt i byśmy mogły w zaufaniu i miłości przyglądać się temu, co teraz potrzeba i co możemy dać sobie nawzajem. To jedna sesja córki, a widzę, jak zmiany rozchodzą się niczym koła na wodzie na nas wszystkich. Dobre zmiany. Moja córka poznała osobę, której może zaufać. Spotkanie z czułą profesjonalistką uświadomiło jej, że może uzyskać pomoc od dorosłych. To piękna perspektywa. Dziękuje, jako mama.

- Zuzanna Taraszkiewicz

Po sesji terapeutycznej [regres]:

Sesja Regresu to podróż, w której miałam okazję ostatnio uczestniczyć. Podróż po mnie samej, w różnych rolach i miejscach. Nawet mnie nie pytajcie, jak to możliwe. Nie wiem. Otworzyłam serce i czytałam, prowadzona i pytana przez Iwo.

To było odkrywanie tego, co jest nie do wyrażenia słowami. Ujrzenie jakby pamiątek po czymś, niby niepamiętanym, a jednak będącym we mnie w tajemniczy sposób. Czy nasza Dusza ma coś odkrywać? Co zdarzyło się kiedyś? Czy tylko mamy do dyspozycji ten czas, czas naszego aktualnego życia. Żeby było jasne, nie zdecydowałabym się na taką sesję, gdyby nie zaufanie do Osoby prowadzącej. Poza tym lubię doświadczać, mieć swoje zdanie. Czasem też odsyłam swoich pacjentów do zaufanych terapeutów. Zawsze najpierw sama sprawdzam metody, które proponują. Kiedy zamknęłam oczy, zobaczyłam obraz, a potem kolejny i kolejny. Postacie jak z filmów. Ale jakbym tam była, jak między snem a jawą. Czułam emocje, czułam przestrzeń. Najpiękniejszy obraz: ten z małym dzieckiem w kołysce, połączonym srebrnymi nićmi z Kimś z Góry. Coś płynęło nićmi: usłyszałam słowo MĄDROŚĆ. Wzruszenie. Łzy. Pewność opieki. Potem: Pędzące konie, a jednym z nich jestem ja. Ta z przodu, wolna,dzika. Upadek. Coś zostaje pod okiem. Kolejna scena: Szczęśliwa młoda kobieta, która przeżywa zakazaną miłość. Dużo kobiet w ciążach, niechcianych, zakazanych. I tak…3 godziny. Otrzymuję w czasie podróży kryształ górski, który wtapia się w moje serce, jeszcze kilka innych prezentów: symboli. Przesłania, informacje. Czerwony Płaszcz symbolizujący dostojność. Symbole, które w jakiś niezwykły sposób wiem, co dla mnie znaczą. I pewność, której wcześniej nie miałam: zasługujesz na wszystko. Tak, to z tym przyszłam: z poczuciem „nie zasłużyłaś”. Teraz to wiem. Coś się zmieniło. I na pewno będę nosić kryształ na sercu. Dziękuję Iwo Łaźniewska TYLKO z Tobą na ten czas było to możliwe. Choć opisałam tylko odrobinkę, Ty wiesz. p y ę y Piękne rzeczy robisz, dostałaś dar.

- Iwona Trznadel, terapeutka, instruktorka ruchu

Po sesji terapeutycznej [regres]:

U Iwo pierwszy raz wylądowałem 3 lata temu, gdy do mojego życia wkradła się czarna, włochata, okropna, zaciskająca moje podbrzusze kula, która wywoływała we mnie lęk, napady paniki, oraz wszystkie skrajne emocje związane z nieznanym mi dotąd uczuciem…

Po dwóch auto regresjach uświadomiłem sobie nie tylko o co chodzi ze mną, ale bardziej zafascynowała mnie osoba, która podczas sesji była obok mnie i to co robiła, w pewnym sensie to tak jakby jej nie było w ogóle. Cicha, spokojna, miła, wyrozumiała, w pełni otwarta i nie oceniająca Siostra, która prowadzi cie swym spokojem , poprzez ogromną przestrzeń twojego ciała i umysłu. W życiu wcześniej nie znałem tak świetlistej, wypełnionej spokojem i miłością po same kokardy istoty. To czego doświadczyłem podczas sesji odmieniło moje postrzeganie siebie, oraz pozwoliło mi panować nad czarną, włochatą kulą, która z najgorszego wroga zmieniła się w przyjaciela. Wszystkie towarzyszące napięcia i bóle zniknęły, a życie nabrało kolorów jak dawniej. Najbardziej poruszającym faktem dla mnie były podróże w głąb siebie w poszukiwaniu odpowiedzi, ten proces był i będzie dla mnie najbardziej wartościowym doświadczeniem zawsze. Nie rozpisując się za bardzo dodam tylko, że Iwo pracuje nie tylko z emocjami,ale również z ciałem o czym przypomniało mi moje ciało właśnie dwa dni temu. Po raz kolejny w znalazłem się w gabinecie, tym razem wygięty jak znak zapytania, z j y ę g y yg ę y j py okropnym bólem w lędźwiach, problemem poruszania się. Proces praktycznie ten sam, cisza spokój, ciepłe delikatne ręce i cichy, przyjemny głos informujący o tym co będzie się działo, no i to wrażenie, czy coś tu się w ogóle dzieje? Trzy godziny zleciały jak jedna chwila, otwieram oczy i co? już? Jeszcze wczoraj nie mogłem normalnie się poruszać a dziś poszedłem podlać pomidory, lecz z uważnością i spokojem w ruchu, lecz komfort wrócił. Na koniec napisze tylko Iwo serdecznie dziękuję za to, że jesteś i za to co robisz dla innych. Życzę ci ogromu satysfakcji z pełnienia swej misji, oraz mnóstwa energii, by móc to czynić. Wszystkim Wam polecam Panią dr. Iwo Łaźniewską.

- Łukasz Klimek

Po warsztatach Bodyfulness:

Przychodząc na pierwszy warsztat u Iwo, nie miałam pojęcia jak duży wpływ jej osoba i praktyka bodyfulness będzie miała na całokształt mnie i „moje losy”. Jak pogłębi się mój kontakt z ciałem, który da mi więcej wsparcia i zaufania do wszystkich procesów w nim zachodzących. Nie spodziewałam się nawet, że jeszcze lepiej usłyszę te wszystkie subtelne głosy i będę jeszcze bardziej wyczulona na wszelkie niuanse. Z jaką akceptacja będę umiała teraz  uszanować wszystkie momenty słabości i siły.

Najbardziej jestem jednak wdzięczna Iwo za przebudzenie Pełni Kobiecości we mnie. Za to, że w końcu dobrze czuje się wśród kobiet. Że mam zaufanie, że otworzyłam się na ich przyjaźń i wsparcie. Że przestałam z nimi rywalizować, nie „boje” się ich, nie czuje zagrożenia, umiem utrzymać zdrowe granice….Miłość w oczach, łagodność w słowach i energia w dotyku przemówiła do tej cząstki mnie, dając jej przestrzeń do rozkwitu. To dzięki pełnej akceptacji kobiety we mnie, uznania jej każdego aspektu i odkrycia MOCY jaka za nią płynie, mogłam się otworzyć na kobiety na zewnątrz a w dalszej konsekwencji na wspaniałego partnera, przy którym jestem Kobietą i nie muszę niczego udowadniać. Iwo, nie ma takich słów, które mogą wyrazić wielowymiarową wdzięczność jaką do Ciebie mam.

- Kasia Dahlia

Po sesji terapeutycznej:

Dzięki Iwo znalazłam się w środku siebie. I już siebie tulę. I już siebie nie opuszczę. Jestem dla siebie. Odkryłam nowe przestrzenie. Rozpoznałam siebie. Odnalazłam skarb. Źródło życia. Idę do niego w sobie. Woła mnie. Obudziła to bardzo piękna i precyzyjna praca z delikatnego miejsca, gdzie Iwo widzi i czuje ciało-psychiko-duszę jako jedno. Jesteśmy całością. Tak. Jestem cała. I teraz wiem dlaczego ocalałam. W imię miłości i życia.

Iwo, jesteś jedną z 3 mądrych przewodzących mi osób w moim życiu. Jesteś w akceptacji moich przodków. Idę z Tobą Iwo. Dziękuję.

- Agnieszka Anna Włodarska

Po zajęciach Bodyfulness:

Iwo, dzięki Tobie skontaktowałam się z moją wewnętrzną wojowniczką, która dodawała mi sił w trakcie porodu mojej córeczki i która nadal mi towarzyszy kiedy wydaje mi się że już nie dam rady ani minuty więcej.

Twoja praktyka Bodyfulness przywracała do życia i funkcjonowania moje zbolałe i bardzo przeciążone po porodzie i pierwszych miesiącach ciało. Czułam wyraźną ulgę i zmianę w funkcjonowaniu całego ciała. Twoja praca i wsparcie jakiego udzielasz kobietom są nieocenione! Dziękuję z głębi serca.

- Paulina Tomaszewska

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Iwo, Twój głos Iwo dociera daleko, daleko i niech się niesie! Regularnie (i to w nie jednym domu) słychać go w Reykjaviku, a i inne miejsca na mapie świata, tylko z tego o czym ja wiem, zdążył już odwiedzić. Myślę bardzo ciepło i pozdrawiam.

- Ola Aleksandra Chlipała

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Iwo, chociaż nigdy nie spotkałyśmy się w realu, udział w twoich praktykach online wniósł w moje życie ogrom dobrego. Teraz jest w moim życiu czas, gdy muszę Wszystkiego nauczyć się od nowa, w nowy sposób, inny niż do tej pory traktować siebie. Nie ma lepszego na to sposobu niż uczenie się poprzez ciało! Jesteś cudowną towarzyszką dla mniej w tej nauce, przypominając ciągle że mogę dać sobie czas na każdy ruch, na zrobienie go tak, jak potrzebuję. Że mniej znaczy więcej i głębiej, i że szanowanie własnych granic to podstawa wszystkiego, także procesu uczenia się.

- Katarzyna Bryk

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Praca z Iwo to fascynująca podróż w głąb siebie. To odkrywanie subtelnych ruchów, które mają ogromny wpływ na zdrowie i samopoczucie. Iwo ma niesamowitą wiedzę i z precyzją chirurga prowadzi ciebie ku zrozumieniu jak wielką siłą i mądrością dysponuje nasz organizm. Polecam z całego serca wszystkim tym którzy potrzebują wspomóc swoje ciało, uwolnić napięcia lub doświadczyć głębokiego relaksu.

- Agata Ośmiałowska-Brzostowska

Po zajęciach Bodyfulness:

Iwo,jestem Tobie wdzięczna za Twoje delikatność, ciepło, kobiecość, subtelne budzenie mnie podczas zajęć, Twoje zajęcia terapeutyczne, gdzy patrzyłyśmy sobie w oczy i łzy płynęły mi po policzkach- wtedy byłam jakby w grobie,dziś szczęśliwa, spokojna, świadoma swojego wiernego przyjaciela-mojego ciała. Byłaś w moim sercu,gdy rodząc synka(moje czwarte dziecko) masowałam mostek i serce,pamiętam Twoje słowa gdy prostując plecy,otwierając mostek i unosząc ufnie głowę- otwieram się na świat. Nauczyłaś mnie słuchać ciała,jego podpowiedzi. Dzięki Twojej praktyce na nowo uczyłam się poruszać, będąc po operacji stabilizacji rzepki. Intuicyjnie wykonywałam ruchy,faktycznie zastanawiając się jak się położyć, wstać czy pójść by mniej bolało. Choć na razie nie mam możliwości powrotu na zajęcia, to wierzę że taki czas nadejdzie. Dziękuję!!!!!

- Anja Borejko

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Mam w sobie ogromna wdzięczność za Ciebie, to co piszesz, twoje ćwiczenia i to kim jesteś – urzeczywistnieniem i emanacja kobiecej energii w fizycznym ciele Dzięki zajęciom online w których uczestniczyłam jestem bardziej z sobą i w sobie, bliżej siebie. Osadzona w sobie ale tez w połączeniu ze światem czuje w głębi rozpływający się spokój nawet gdy na powierzchni dzieją się perturbacje. Jestem bliższej i intymniejszej relacji ze swoim ciałem niż kiedykolwiek, te ćwiczenia i wiedza z nimi przychodząca sprawiają ze czule i uważnie traktujesz swoje ciało i odbieram więcej sygnałów z niego płynących. Czuje się pełniejsza kobieta, istotą, człowiekiem a co za tym idzie pełniejsze są relacje które tworze i to co robię. Dziękuję.

- Kasia Mi Pawłowska

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Cokolwiek tu napiszę, to tylko słowa. One jednak nie są w stanie wyrazić tego, co już wniosłaś i nieustannie wnosisz w moje życie. Bliskość, uśmiech, zachwyt, czułość. Lustrzaną dla mnie często prawdę o Tobie samej, wyrażaną w słowach, ruchu, w prawdziwym, pełnym naturalności i szczerości Byciu…

Karmiąca współobecność w tak wielu momentach, ważnych i znaczących, dzięki którym pełniej, bogaciej i ja sama jestem w swojej drodze. A to tylko wstęp, uchylenie drzwi do osobistego doświadczania kontaktu ze sobą, jakie znalazłam dzięki Tobie i Bodyfulness. Do otwierania siebie na potrzeby, na wołanie ciała, jego pragnienia i ograniczenia. Cudowne lekcje uważności w ruchu, wrażliwości na to, co poprzez ruch i ciało się wyraża. Głębsze niż kiedykolwiek wcześniej i bardziej karmiące. Miękka, delikatna, a jednak mocna więź w jeszcze lepszym połączeniu z oddechem. Dają mi poczucie, że coraz bardziej w pełni po prostu Jestem. Na każdym możliwym poziomie świadomie smakująca Życie! Dziękuję, choć to naprawdę zbyt skromne słowo, by wyrazić moją wdzięczność, ale nie znajduję lepszego! Z miłością,

- Hanna Zielicha Świątkowska, terapeutka oddechu

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Z serca dziękuje Iwo Ina Łaźniewska. Dzięki Twojemu prowadzeniu, akceptacji, czułości oraz uważności potrafiłam przez te kilka godzin być w skupieniu nawet on line być „tu i teraz”. Mocno mnie poruszył moment, gdy w Twoim prowadzeniu ja dotykałam odruchów dziecka po porodzie – nowonarodzonego dziecka szukającego piersi matki… Poczułam się zaopiekowana podczas warsztatu i po nim. Jeszcze dwa dni chodziłam z „ciężką głową” i się integrowało, ale – tak, jak zachęcałaś: dałam sobie czas i puściło… Dziękuje. Takie mam pragnienie, by spotkać się jeszcze z Tobą na warsztatach w realu, tak mi było dobrze z Twoją energią, ciepłem i spokojem.

- Angela Kosicka-Skoczylas

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Pierwsze szkolenie w tym roku za mną i chyba wyrosły mi skrzydła!!! Mega fantastyczne! Niesamowita dawka wiedzy i nowe spojrzenie na ruch. Stopniowo będę wprowadzać elementy na zajęciach gimnastyki słowiańskiej. Też pracujemy z oddechem i uwalnianiem napięć, pięknie się to wszystko łączy i uzupełnia. Wiedza logopedyczna też mi się tu przydaje, ale jak dotąd łączyłam jogę z logopedią na zajęciach dla dzieci, że też nie przyszło mi do głowy, że dorośli mogą świetnie się tym bawić. Idę w to!!! Dziękuję Iwo Ina Łaźniewska za jeden z najlepszych warsztatów, w jakim mogłam uczestniczyć!. Czekam na więcej!!!

- Barbara Drażba, terapeutka i instruktor ruchu

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Dziękuję za wspaniały warsztat i Twoje cudowne prowadzenie! Było to moje pierwsze doświadczenie z pracą z ciałem w trybie online i jestem zaskoczona, że tak dobrze się w tym czułam, prawie jakbym była tam z Wami na sali. Do tej pory sądziłam, że tego typu praca nie w realu, to jednak zupełnie inna jakość. Co do samej metody, zadziwiło mnie, że takie drobne ruchy w naszym ciele tak dużo mogą dać/zmienić w samopoczuciu, zarówno psychicznym jak i fizycznym. Czuję się bardzo dobrze, kocyka nie chowam, będzie ciąg dalszy.

- Małgorzata Salawa

Bodyfulness pod skrzydłami Iwo to tak naprawdę praktyka ruchowa, którą trudno jest określić słowami, bo dalece wykracza poza schematy. Trzeba tego doświadczyć. Jest kompilacją medytacji w ruchu, dogłębnej świadomości ciała, mistycznego przeżycia tu i teraz…(nawet online). Iwo prowadzi zajęcia z wielkim wyczuciem, szczerością i nutą poezji. Serdecznie polecam.

- Izabela Raj

Po zajęciach Bodyfulness:

Zajęcia z Iwo to mikrouchy które robimy w rozluźnieniu, dzięki którym stopniowo zadziewają duże i stałe zmiany funkcjonalne. Wszystko oparte jest na solidnej bazie merytorycznej. Metoda pracy Iwo to nie żadne hokus-pokus czy wszechobecna new-age-owa ściema. To neurogimnastyka, która ma udowodnione naukowo pozytywne działanie. Iwo świetnie to prowadzi. Najpierw opowiada co i dlaczego, a w trakcie ćwiczenia prowadzi nas łagodnym ale pewnym głosem. Ja po zajęciach widzę dużą zmianę, mam mniej napięcia w ciele, potrafię szybciej się zregenerować i zareagować na to co się w ciele dzieje. Polecam dużym i małym!

- Magda Niemira

Po sesji terapeutycznej:

Jestem przeogromnie wdzięczna Iwo za sesję! Pracowała z moją głową i szyją. Z uwolnieniem od bólu, cierpnięcia dłoni, od samokontroli. To był piękny czas z czułym dotykiem i ogromną uważnością na mnie. Teraz czuje lżejszą głowę, cokolwiek to znaczy. To, jak pracuje z ciałem i duszą Iwo jest trudne do opisania słowami (przynajmniej dla mnie trudne). Dziękuję, że mogłam tego doświadczyć i każdemu człowiekowi tego samego życzę. Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję!

- Paulina Sieńczyło

Po warsztatach on-line Bodyfulness:

Jestem pod ogromnym wrażeniem działania tej terapii ruchem. Jestem masażystką z 12 letnim doświadczeniem. Poznałam Iwo, znam jej historię i wiem z doświadczenia, że Bodyfulness poparte jest przez ogrom wiedzy Pani Doktor oraz jej samodzielnym dojściem do zdrowia we własnej osobie. Czuje się, że to terapeutka, która WIE i DOŚWIADCZYŁA na sobie działania tej techniki. To sztos w technikach terapeutycznych…

Sam proces dotyka głębi naszego układu nerwowego na poziomie zarówno ruchu jak i emocji, wejście pod okiem Iwo w ten proces to cudowna ścieżka w kierunku zdrowienia. Jej trudna i długa droga w tworzeniu Metody jest dowodem na przełamywanie tego, co niemożliwe w fizyczności i mentalności człowieka, to dotykanie naszej głębi aby z (jak to ona mówi) tych pojedynczych świetlistych punkcików, rozniecić płomień leczenia i uzdrawiania. Ufam Bodyfulness i ufam Tobie Iwo bo doświadczyłam i zrozumiałam. Jestem Ci wdzięczna za Twój wkład w zmianę mojego życia. Dziękuję i polecam, jako praktyk i sensualistka, zawsze wyczuję to, co nas prawdziwie uzdrawia i buduje.

- Kinga Złamaniec, terapeutka biomanualna, masażystka

Po zajęciach on-line Bodyfulness:

Cokolwiek tu napiszę, to tylko słowa. One jednak nie są w stanie wyrazić tego, co już wniosłaś i nieustannie wnosisz w moje życie. Bliskość, uśmiech, zachwyt, czułość. Lustrzaną dla mnie często prawdę o Tobie samej, wyrażaną w słowach, ruchu, w prawdziwym, pełnym naturalności i szczerości Byciu…

Karmiąca współobecność w tak wielu momentach, ważnych i znaczących, dzięki którym pełniej, bogaciej i ja sama jestem w swojej drodze. A to tylko wstęp, uchylenie drzwi do osobistego doświadczania kontaktu ze sobą, jakie znalazłam dzięki Tobie i Bodyfulness. Do otwierania siebie na potrzeby, na wołanie ciała, jego pragnienia i ograniczenia. Cudowne lekcje uważności w ruchu, wrażliwości na to, co poprzez ruch i ciało się wyraża. Głębsze niż kiedykolwiek wcześniej i bardziej karmiące. Miękka, delikatna, a jednak mocna więź w jeszcze lepszym połączeniu z oddechem. Dają mi poczucie, że coraz bardziej w pełni po prostu Jestem. Na każdym możliwym poziomie świadomie smakująca Życie! Dziękuję, choć to naprawdę zbyt skromne słowo, by wyrazić moją wdzięczność, ale nie znajduję lepszego! Z miłością,

- Hanna Zielicha Świątkowska, terapeutka oddechu

Po zajęciach Bodyfulness:

Regularne zajęcia z Iwo pozwoliły mi oswoić kilka nawyków, które skutecznie wprowadzają mnie w stan relaksu, wyciszenia, spokoju. Niejednokrotnie, zasypiając, przywołuję zaproszenia Iwo do relaksacji i rozluźnienia ciała. Iwo podczas zajęć tworzy niezwykle bezpieczną atmosferę do pracy z sobą. Zamknięte oczy. Mniej znaczy więcej. Prostota: Podłoga. Oddech. Zadbanie o siebie. Kojąca narracja Nauczycielki. Powinni to ująć w podstawie programowej najpóźniej od 1 klasy. Dziękuje z całego serca.

- Gabriela Klimowicz

Po zajęciach Bodyfulness:

Z całego serca polecam zajęcia z Iwo. Bodyfullness to kontakt z samym sobą. Dzięki spotkaniom jestem uważna w wykonywaniu czynności, skupiona, wyciszona i bardziej pewna siebie. Poza tym jest to czas bardzo relaksujący i przyjemny. Z radością przychodzę na zajęcia, gdzie mogę się odprężyć i poczuć swoje ciało jak nigdy dotąd.
Iwo otwiera drzwi do miejsc wcześniej przeze mnie niepoznanych. Uczy technik rozluźnienia ciała i umysłu. Dzięki spotkaniom przestałam odczuwać ból w dole pleców, choć myślałam, że to już niemożliwe! Na zajęciach z Iwo zobaczyłam, poczułam i zrozumiałam jak silne powiązanie istnieje pomiędzy emocjami i ciałem. Niesamowita przygoda i poznanie. Z całego serca dziękuję, że jesteś. Ja będę z Tobą już zawsze.

- Emilia Lachowicz

Po zajęciach Bodyfulness:

Żeby napisać wszystko w zgodzie z prawdą i sercem, musiałabym zapisać tu wiele stron. To ile otrzymałam mocy, energii, zdrowia, samoświadomości, wiedzy, umiejętności, relaksu i ciepła, przekracza moją percepcję, a już na pewno oczekiwania. Polecam absolutnie każdą formę ćwiczeń, spotkań czy zabiegów oferowanych przez Iwo, bo są skuteczne i ultra wartościowe!

- Małgosia Białoszewska

Po sesji terapeutycznej: (opinia mamy, sesja nastoletniej córki):

Czasem tak jest, że nasze dziecko potrzebuje wsparcia, wzmocnienia, dotarcia do delikatnych zakamarków. Choć moja relacja z córką wydaje się być bliska poczułam, że kontakt z Iwo da przestrzeń i pozwoli otworzyć się z tym, co jeszcze bardziej pomoże. Nie zawiodłam się…
Jedno spotkanie, podczas którego moja 16 latka mogła być, w pełnym wysłuchaniu i uznaniu tego, co czuje. Nie znam szczegółów, nie jest mi to potrzebne, bo widzę jak wróciła bardziej otwarta, pewniej mówiąca o tym co czuje, doceniająca swoje obserwacje. Lepiej śpi, jest jakby odważniejsza. Wystarczyło jedna sesja w obecności Iwo,bym ja mogła nawiązać jeszcze lepszy kontakt i byśmy mogły w zaufaniu i miłości przyglądać się temu, co teraz potrzeba i co możemy dać sobie nawzajem. To jedna sesja córki, a widzę, jak zmiany rozchodzą się niczym koła na wodzie na nas wszystkich. Dobre zmiany. Moja córka poznała osobę, której może zaufać. Spotkanie z czułą profesjonalistką uświadomiło jej, że może uzyskać pomoc od dorosłych. To piękna perspektywa. Dziękuje, jako mama.

- Zuzanna Taraszkiewicz

Po sesji terapeutycznej [regres]:

U Iwo pierwszy raz wylądowałem 3 lata temu, gdy do mojego życia wkradła się czarna, włochata, okropna, zaciskająca moje podbrzusze kula, która wywoływała we mnie lęk, napady paniki, oraz wszystkie skrajne emocje związane z nieznanym mi dotąd uczuciem…

Po dwóch auto regresjach uświadomiłem sobie nie tylko o co chodzi ze mną, ale bardziej zafascynowała mnie osoba, która podczas sesji była obok mnie i to co robiła, w pewnym sensie to tak jakby jej nie było w ogóle. Cicha, spokojna, miła, wyrozumiała, w pełni otwarta i nie oceniająca Siostra, która prowadzi cie swym spokojem , poprzez ogromną przestrzeń twojego ciała i umysłu. W życiu wcześniej nie znałem tak świetlistej, wypełnionej spokojem i miłością po same kokardy istoty. To czego doświadczyłem podczas sesji odmieniło moje postrzeganie siebie, oraz pozwoliło mi panować nad czarną, włochatą kulą, która z najgorszego wroga zmieniła się w przyjaciela. Wszystkie towarzyszące napięcia i bóle zniknęły, a życie nabrało kolorów jak dawniej. Najbardziej poruszającym faktem dla mnie były podróże w głąb siebie w poszukiwaniu odpowiedzi, ten proces był i będzie dla mnie najbardziej wartościowym doświadczeniem zawsze. Nie rozpisując się za bardzo dodam tylko, że Iwo pracuje nie tylko z emocjami,ale również z ciałem o czym przypomniało mi moje ciało właśnie dwa dni temu. Po raz kolejny w znalazłem się w gabinecie, tym razem wygięty jak znak zapytania, z okropnym bólem w lędźwiach, problemem poruszania się. Proces praktycznie ten sam, cisza spokój, ciepłe delikatne ręce i cichy, przyjemny głos informujący o tym co będzie się działo, no i to wrażenie, czy coś tu się w ogóle dzieje? Trzy godziny zleciały jak jedna chwila, otwieram oczy i co? już? Jeszcze wczoraj nie mogłem normalnie się poruszać a dziś poszedłem podlać pomidory, lecz z uważnością i spokojem w ruchu, lecz komfort wrócił. Na koniec napisze tylko Iwo serdecznie dziękuję za to, że jesteś i za to co robisz dla innych. Życzę ci ogromu satysfakcji z pełnienia swej misji, oraz mnóstwa energii, by móc to czynić. Wszystkim Wam polecam Panią dr. Iwo Łaźniewską.

- Łukasz Klimek

Po sesji terapeutycznej [regres]:

Sesja Regresu to podróż, w której miałam okazję ostatnio uczestniczyć.
Podróż po mnie samej, w różnych rolach i miejscach. Nawet mnie nie pytajcie, jak to możliwe. Nie wiem.
Otworzyłam serce i czytałam, prowadzona i pytana przez Iwo…

To było odkrywanie tego, co jest nie do wyrażenia słowami.
Ujrzenie jakby pamiątek po czymś, niby niepamiętanym, a jednak będącym we mnie w tajemniczy sposób.
Czy nasza Dusza ma coś odkrywać? Co zdarzyło się kiedyś? Czy tylko mamy do dyspozycji ten czas, czas naszego aktualnego życia.

Żeby było jasne, nie zdecydowałabym się na taką sesję, gdyby nie zaufanie do Osoby prowadzącej.
Poza tym lubię doświadczać, mieć swoje zdanie. Czasem też odsyłam swoich pacjentów do zaufanych terapeutów. Zawsze najpierw sama sprawdzam metody, które proponują.

Kiedy zamknęłam oczy, zobaczyłam obraz, a potem kolejny i kolejny. Postacie jak z filmów. Ale jakbym tam była, jak między snem a jawą.
Czułam emocje, czułam przestrzeń.
Najpiękniejszy obraz: ten z małym dzieckiem w kołysce, połączonym srebrnymi nićmi z Kimś z Góry. Coś płynęło nićmi: usłyszałam słowo MĄDROŚĆ. Wzruszenie. Łzy. Pewność opieki.
Potem: Pędzące konie, a jednym z nich jestem ja. Ta z przodu, wolna,dzika. Upadek. Coś zostaje pod okiem.
Kolejna scena: Szczęśliwa młoda kobieta, która przeżywa zakazaną miłość.
Dużo kobiet w ciążach, niechcianych, zakazanych.
I tak…3 godziny.
Otrzymuję w czasie podróży kryształ górski, który wtapia się w moje serce, jeszcze kilka innych prezentów: symboli.
Przesłania, informacje.
Czerwony Płaszcz symbolizujący dostojność.
Symbole, które w jakiś niezwykły sposób wiem, co dla mnie znaczą.
I pewność, której wcześniej nie miałam: zasługujesz na wszystko.
Tak, to z tym przyszłam: z poczuciem „nie zasłużyłaś”. Teraz to wiem.
Coś się zmieniło.
I na pewno będę nosić kryształ na sercu.
Dziękuję Iwo Łaźniewska
TYLKO z Tobą na ten czas było to możliwe.
Choć opisałam tylko odrobinkę, Ty wiesz.
Piękne rzeczy robisz, dostałaś dar.

- Iwona Trznadel, terapeutka, instruktorka ruchu

Pozostałe: